poniedziałek, 2 września 2013

Aktualizacja włosowa - Wrzesień

Witajcie, czas leci, za 3 dni wylatuje ale nic nie powstrzyma mnie przed włosową aktualizacją! W tym miesiącu moje włosy były bardzo posłuszne, a to dlatego, że przed KAŻDYM myciem były olejowane. Dzięki tabelce jaką sobie zrobiłam miesiąc temu również moja walka o przyrost przebiega pomyślnie. Wcierałam wodę brzozową KULPOL codziennie a kiedy myłam rano włosy, wieczorem przed myciem wcierałam macerat z Saw Palmetto. Więcej Wam nie zdradzę, bo szykuję bardziej obszerny post o mojej aktualnej pielęgnacji jaką stosuję. Zdradzę Wam tylko, że przedwczoraj naszło mnie na eksperyment z rozjaśnianiem włosów - do dużej ilości maski dodałam łyżeczkę rozjaśniacza i nałożyłam taką mieszankę na 15 minut. W kolorze włosów niewiele się zmieniło (nabrały lekko złotawego połysku) za to są trochę suche.

 W sierpniu urosły o 2,5cm.(Miara trochę mnie zawodzi więc teraz będę inaczej sprawdzała pomiar) Oto jak się prezentują w całości:

A oto tabelka, dobrze mi szło, tylko 2 razy zapomniałam użyć wcierki. Tam gdzie jest ++, wcierałam macerat z Saw Palmetto.
*Macerat stosowałam aby powstrzymać wypadanie do minimum, czego nie udało mi się osiągnąć.

Plany na wrzesień: 
Przed każdym myciem wcierać będę balsam z enzymami pijawek, natomiast po myciu balsam mineralny. Między myciami dokończę jeszcze wodę brzozową.

Jak wasze włosy w sierpniu ? Trzymałyście się planu ?:))

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...