niedziela, 23 września 2012

Podsumowanie półrocznej pielęgnacji włosów.

Witajcie,w tym miesiącu mija PÓŁ ROKU odkąd jestem tutaj z Wami i odkąd.. zapuszczam i pielęgnuje włosy! Z tej okazji chciałabym zrobić małe podsumowanie tego co udało mi się małymi kroczkami osiągnąc i tego co jeszcze zostało do zrealizowania.
Na wstępie chciałabym BARDZO podziękować KASCYSKO, wiedziałam że mogę na niej polegać i gdy miałam jakiś problem, zawsze mi pomogła :* Dużo się dzięki niej nauczyłam :)

I Wam dziękuje, wszystkim obserwatorkom, za wszystkie porady, komplementy i za wsparcie. Wiem, że bez Was moje włosy były by dalej katowane przez farbę, prostownice i jednym szamponem z SLS. 
Przez te 6 miesięcy nauczyłam się co moje włosy lubią, a czego nie. Jak reagują na dany produkt, i przede wszystkim czego unikać. Przede mną jeszcze długa droga do wymarzonego celu, ale wiem, że jestem na dobrej drodze do jego osiągnięcia. 

Oto fotorelacja półrocznych zmagań:
Kliknij, aby powiększyć
Ciesze się, że moje włosy rosną więcej niż standardowy 1cm, systematycznie podcinam końce, co prawda niewiele ale lepiej mniej niż wcale :) Mam nadzieję że kolejne pół roku da jeszcze lepsze efekty.

A teraz standardowo włosowe podsumowanie miesiąca sierpnia:

W sierpniu moje włosy zaczęły wypadać i to dużo za dużo! Przez to m.in. nie pisałam na blogu starałam się coś z tym zrobić, ale nic nie pomaga. Mam nadzieję, że w końcu znajdę jakiś złoty lek, bo stracę włosy :( Nawet ostatnio zmierzyłam grubość kucyka by sprawdzić czy nie ubyło mu cm, na szczęście dalej mam 8cm. Ponad to nie robiłam zbyt dużo z włosami bo każdy zabieg (np. nakładanie maski) wiązało się z utratą kolejnych włosów.

Produkty których używałam:




Z nowości - zaczęłam łykać tran. Kupiłam dwie Ruskie Banie ale systematycznie używać będę ich gdy opanuje wypadanie. Nadal łykam drożdże firmy "DroVit". Włosy myję co 2 dni płynem Facelle. Do tego zrobiłam wcierkę z mumio i mam nadzieję, że wzmocni moje włosy :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...