piątek, 31 sierpnia 2012

Zakupy w DM + KONKURS !!

Witajcie :* Chciałabym się z Wami podzielić moim skromnym zamówieniem w DM. Krótko o tym  co kupiłam:
Od lewej: 
1. Maska do włosów z aloesem i hibiskusem
2. Olejek do włosów 

3. Spray rozjaśniający do włosów - dla mamy
4. Odżywka do włosów mango + aloes

5. Szampon przeciwłupieżowy

KONKURS
Oczywiście nie zapomniałam o Was, ogłaszam więc konkurs w którym do wygrania jest:
- Balea, Feuchtigkeits Spulung Mango + Aloe Vera - nawilżająca odżywka do włosów.
-  Balea, Feuchtigkeits Shampoo Mango + Aloe Vera - nawilżający szampon do włosów.

REGULAMIN:
1. Konkurs trwa od dziś tj. 31.08.2012 do 30.09.2012 włącznie.
2. Koniecznością wzięcia udziału w konkursie jest publiczne obserwowanie mojego bloga www.lallane.blogspot.com oraz odpowiedź na pytanie konkursowe.
3. Aby zdobyć dodatkowe punkty można:
- Dodać informację o konkursie w pasku bocznym/notce - 1pkt.
- Obserwować bloga przed rozdaniem - 1pkt.
4. Zgłoszenia blogów utworzonych wyłącznie do udziału w rozdaniach nie są brane pod uwagę.
5. Nagrodę wysyłam TYLKO na terenie Polski.
6. Nagrodę ufundowała właścicielka bloga, czyli Lallane.
7. Konkurs odbędzie się jeśli zgłosi się min. 20 osób.

PYTANIE KONKURSOWE: Jaki produkt/czynność wpłynęła na poprawę kondycji Twoich włosów? Uzasadnij.

Szablon zgłoszenia:
Obserwuje jako:
Obserwowałam przed zgłoszeniem: TAK/NIE
Banner/notka: Link/NIE
Odpowiedź na pyt. konkursowe:

Powodzenia :*

100 komentarzy:

  1. Obserwuje jako: kascysko
    Obserwowałam przed zgłoszeniem: TAK
    Banner/notka: NIE
    Odpowiedź na pyt. konkursowe: Najbardziej pomogły moim włosom dwie zmiany:
    - wprowadzenie olejów do włosowej diety - dzięki czemu zyskałam nawilżenie, spadek porowatości, "ułożenie" skrętu, blask i ultrazdrowe końcówki :D
    - z czynności: całkowity brak czesania, dzięki czemu nie wyrywam/nie rozrywam sobie włosów ani nie powoduje megasuperhiperpuchu ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. szkoda,ze nie ma tych kosmetyków w PL:<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego możesz wziąć udział w konkursie :D

      Usuń
  3. Obserwuje jako: jamapi
    Obserwowałam przed zgłoszeniem: TAK
    Banner/notka: NIE
    Odpowiedź na pyt. konkursowe: nie mam jakiś ogromnych problemów z włosami, ale bez dwóch zdań w ich ujarzmieniu pomaga mi maska jajeczka z Joanny. Jest to minutówka, więc dużo czasu nie zabiera. Po jej użycie włosy ją gładkie, pełne i rewelacyjnie się rozczesują. Zapobiega też tworzeniu się siana po użyciu napuszającego myjadła :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Obserwuje jako: MassieDran
    Obserwowałam przed zgłoszeniem: TAK
    Banner/notka: NIE
    Odpowiedź na pyt. konkursowe:
    Na poprawę kondycji moich włosów największy wpływ miała żelatyna! Stosowana zarówno w formie płukanki żelatynowo-octowej jak i laminowania - jest moim absolutnym KWC w tej dziedzinie! To właśnie jej zawdzięczam wygładzenie, pogrubienie i lekkie wyprostowanie moich kłaków :)
    Zaraz za żelatyną ogromnym dobrodziejstwem dla moich włosów są oleje, szczególnie palmowy, ryżowy i migdałowy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Obserwuje jako: asia-k
    Obserwowałam przed zgłoszeniem: TAK
    Banner/notka: NIE
    Odpowiedź na pyt. konkursowe:
    Moim włosom zdecydowanie pomaga mgiełka do włosów Dove. Zawsze męczyłam się z rozczesywaniem ich wyrywając przy tym MILIONY włosów (na szczęście mam gęste włosy:D), a teraz po umyciu spryskam nią włosy i z łatwością je rozczesuje :)Przy okazji odżywia moje włosy :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Z nieba mi spadłaś z ty rozdaniem ! ;*

    Obserwuje jako: imprevisivel
    Obserwowałam przed zgłoszeniem: TAK
    Banner/notka: Tak Baner http://uroda-kosmetyki-opinie.blogspot.com/
    Odpowiedź na pyt. konkursowe:
    Najbardziej pomógł mi olej kokosowy. Miałam ogromny problem z końcówkami włosów. Ciągle się rozdwajały , lamały. Nawet po podcięciu - na następny dzień były znów takie same :( Przeszłam okres ''włosowego załamania'' chcialam je obciąć tak za ucho. Jednak znalazłam ten olejek i podcięłam tylko końcowki.Olej kokosowy dał im bardzo dobrą ochrone a w połączeniu z silikonowym serum biovax zdziałal cuda- zapomniałam o rozdwajanych końcówkach każdego włosa :) + doskonale zniwelował puszenie sie włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Obserwuje jako: fellogen
    Obserwowałam przed zgłoszeniem: TAK
    Banner: fellogen.blogspot.com (po lewej stronie)
    Odpowiedź na pyt. konkursowe: zdecydowany wpływ na stan moich włosów miało olejowanie i długie trzymanie odżywek pod folią na włosach. Olejowanie znacznie uelastyczniło włosy, a dzięki odżywkom są miękkie i błyszczące

    OdpowiedzUsuń
  8. Obserwuje jako: Ewka501
    Obserwowałam przed zgłoszeniem:NIE
    Banner/notka: http://cosmetics-rainbow.blogspot.com/
    Odpowiedź na pyt. konkursowe: Mi pomógł szampon z Joanny Rzepa, dzięki któremu moje włosy przestały wypadać.

    OdpowiedzUsuń
  9. powodzenia dziewczyny !!!- ja nie moge brac udzialu
    - swietne zakupy:))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje ;* Masz do DM nie daleko pewno :D wpadne kiedyś hehehe :D

      Usuń
  10. Obserwuje jako: nnat.
    Obserwowałam przed zgłoszeniem: TAK
    Banner/notka: http://kosmetyczne-rewolucje.blogspot.com banner w pasku bocznym :)
    Odpowiedź na pyt. konkursowe: Moim rozjaśnianym włosom nie pomógł żaden produkt kosmetyczny, a jedynie nożyczki. Podcinanie włosów to u mnie konieczność - włosy rozdwajają się i kruszą w niesamowicie szybkim tempie, więc najrozsądniejszym rozwiązaniem było cięcie włosów i to dość spore żeby zlikwidować jak najwięcej zniszczonych końcówek. A na obecną chwilę, póki nie odrosną włosy naturalne (zaznaczam wszędzie, że wracam do naturalnych) czynnością, która pomaga mi przetrwać około miesiąca bez cięcia jest porządnie zabezpieczanie silikonami :)


    pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  11. Obserwuje jako: Mrs.Arbuzowa
    Obserwowałam przed zgłoszeniem: NIE
    Banner/notka: NIE
    Odp. na pyt. konkursowe:
    Myślę, że w znacznym stopniu na poprawę moich włosów wpłynęło częste nakładanie masek. Wcześniej miałam z włosami dużo problemów ale rzadko nakładałam na nie maski. Od kiedy robię to regularnie (wcześniej 2 razy w tygodniu, teraz raz)stan moich włosów bardzo się poprawił i choć nie są jeszcze w takim stanie jak bym chciała to z pewnością ta czynność ułatwia dążenie do zdrowych włosów.

    OdpowiedzUsuń
  12. Obserwuje jako: Blanka
    Obserwowałam przed zgłoszeniem: TAK
    Banner/notka: TAK - http://swiat-blanki.blogspot.com/
    Odpowiedź na pyt. konkursowe: Moim włosom pomogło to, że przestałam je myć przed snem i kładłam się spać z mokrymi, rozpuszczonymi włosami. Dopiero teraz jestem świadoma tego jak to je musiało niszczyć. Teraz nie kładę się spać z mokrymi włosami tylko czekam aż wyschną do końca, a przeważnie myje je rano.
    Produktem, który poprawił kondycję moich włosów jest maska. Wstyd się przyznać, ale wcześniej wcale nie używałam masek do włosów. Teraz widzę znaczną poprawę dzięki nim, moim hitem wśród masek jest Organique anti-age. ;)

    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja mam kosmetyki Balea na targu w Trzebnicy,ciekawe skąd oni to biorą :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może ktoś z nich jeździ do Niemiec co jakiś czas:D

      Usuń
  14. Obserwuje jako: malaczarnax3
    Obserwowałam przed zgłoszeniem: TAK
    notka: http://malaczarnax3.blogspot.com/2012/08/blog-post.html#links


    Stan moich włosów jak najbardziej poprawiło picie drożdży, siemienia lnianego oraz podcinanie ;) w sumie nigdy nie miałam większych problemów, no może jedynie z wypadaniem ale to już w większości ustało ;) tak więc naturalne specyfiki działające od wewnątrz ;)

    OdpowiedzUsuń

  15. Obserwuje jako: monccia8
    Obserwowałam przed zgłoszeniem: TAK
    Banner/notka: basek boczny monccia.blogspot.com
    Odpowiedź na pyt. konkursowe:

    Moim włosom pomogło olejowanie i zmiana pielęgnacji na tą bardziej zdrowszą bez silikonów w szamponie.
    Miałam straszne włosy, wykruszone już id nasady, wystawały mi takie '' ćwirki'', i dzięki temu zaczęłam bardzo interesować się tematyką pielęgnacji włosów.
    Po zmianie pielęgnacji, odkryłam że jestem falowana, więc tu kolejny plus na zmianę pielęgnacji.
    Dziś moje włosy są bardzo wdzięczne za to co dla nich robię, i wiem że kochają mnie z dozgonną wdzięcznością..

    OdpowiedzUsuń
  16. to jakieś przeznaczenie z tym konkursem ;)
    Obserwuje jako: eM.
    Obserwowałam przed zgłoszeniem: NIE
    Banner/notka: NIE
    Odpowiedź na pyt. konkursowe: z nutką wstydu przyznam, że aktualnie swoje włosy rozjaśniam czyli niszcze... ale juz niebawem mam zamiar pobawić się w olejowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Obserwuje jako: Lagoena
    Obserwowałam przed zgłoszeniem: TAK
    Banner/notka: NIE
    Odpowiedź na pyt. konkursowe: Oczywiście, pomogło mi olejowanie, ale to nic zaskakującego ;) Największą różnicę widzę między myciem klasycznym, a metodą OMO. Nie jest istotne, czy użyję szamponu z czy bez SLeS. Kiedy myję włosy w sposób tradycyjny, włosy robią się suche, niezależnie od olejowania i regularnego nakładania masek pod folię (w lipcu miałam okazję to zaobserwować - robiłam tak przez cały miesiąc! ;/). Z kolei kiedy stosuję OMO, włosy są miękkie, lśniące i ładnie się układają :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ten krem jest świetny jeśli chodzi o dłonie :-D

    OdpowiedzUsuń
  19. Ile bym dała za ten spray rozjaśniający do włosów.....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wystarczy 25,50 :D
      http://allegro.pl/balea-spray-do-wlosow-blond-formula-rozjasniajaca-i2594045247.html

      Usuń
    2. Jesteś rewelacyjna :) Dziękuję za link, i miłe słowa :*

      Usuń

  20. Obserwuje jako: Kamila Ziel
    Obserwowałam przed zgłoszeniem: TAK
    Banner/notka: Link: http://capelllibelli.blogspot.com/ - po lewej stronie bloga
    Odpowiedź na pyt. konkursowe:
    Najlepszym jak do tej pory kosmetykiem dla moich włosów jest Jantar. To zdecydowanie król nad wszystkimi moimi kosmetykami do włosów, a to dlatego że obudził moje włosy do wzrostu. Baby hair mam tyle że nie dają się ujarzmić :), włosy szybciej rosną co w moim przypadku jest cudem bo przez 3!lata łamały się niesamowicie dlatego nie mogłam ich zapuścić na długość większą niż do ramion :/, są grubsze, lśniące a do tego ten kosmetyk daje mi takiego Push Up-a na głowie, że nawet okrągła szczotka i suszarka nie dała takiego efektu jeszcze jak ja stosowałam!
    Nigdy się z nim nie rozstanę, no chyba że zakończą jego produkcję :(

    OdpowiedzUsuń
  21. Olejek do włosów może być ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  22. jakie zakupy <3
    jutro w pracy się zgłoszę :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Obserwuje jako: Cookie
    Obserwowałam przed zgłoszeniem: TAK
    Banner/notka: NIE
    Odpowiedź na pyt. konkursowe:
    "wcierki" - moje włosy je pokochały . Mieszanka olejów (łopianowego i rycynowego) wpłyneła bardzo pozytywnie na moje włosy ,dzięki niej uzyskałam większą objętość , a to dzięki upragnionymi baby hairs . Włosy stają się mocniejsze i bardziej lśniące . Polecam każdemu-choć coś mi się zdaje ,że chyba juz każdy tego próbował ;-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Czy oprócz sprayu rozjaśniającego, był również przyciemniający?:) Zakupy niewątpliwie należą do udanych:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie się zastanawiam, czy jest:D Chętnie delikatnie bym sobie przyciemniła włosy:)

      Usuń
  25. Obserwuje jako: loveyouamy
    Obserwowałam przed zgłoszeniem: TAK
    Banner/notka: NIE
    Odpowiedź na pyt. konkursowe: Nowe życie moich włosów zawdzięczam oczywiście wszelkim olejom. ciężko wybrac mi 1, bo stosuje różne i wszystkie są świetne. włosy błyszczą, są miękkie, delikatne, zdrowe i mocne. nigdy w życiu nie były w takim stanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. jestem ciekawa sprayu rozjaśniającego który kupiłaś mamie - koleżanka stosowała coś takiego z Joanny, ale szału nie było.

    OdpowiedzUsuń
  27. Manu ma za dużo fanów. ;D
    aczkolwiek rano mieli ponad 50% i spadli, także szansa jest . :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Kochana zostałaś zaproszona do TAGu :) Zaglądnij na moją najnowszą notkę :))

    OdpowiedzUsuń
  29. Obserwuje jako: WalkingOnAir
    Obserwowałam przed zgłoszeniem: TAK
    Banner/notka: NIE
    Odpowiedź na pyt. konkursowe: Na poprawę kondycji moich włosów wpłyneło zasypianie w warkoczu oraz całkowite odstawienie suszarki do włosów i lokówki :) Dzięki temu moje włosy nie są suche, nie elektryzują się i mniej wypadają ;)



    OdpowiedzUsuń
  30. Niestety nie wiem jaki to rozmiar, mogę Ci tylko powiedzieć że ma ok 1,7 cm średnicy. 13 zł:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Obserwuje jako: maxcom
    Obserwowałam przed zgłoszeniem: NIE
    notka, a nawet dwie:
    http://gosika90.blogspot.com/p/konkursy.html
    http://gosika90.blogspot.com/2012/09/kremowy-pyn-do-higieny-intymnej.html
    Odpowiedź na pyt. konkursowe:

    Najlepszym kosmetykiem jaki miałam jest peeling kawowy. Koszt jest prawie darmowy, bo robię go z fusów kawy i kilku kropel oliwy z oliwek. Idealnie wygładza, delikatnie ściera naskórek, pięknie pachnie kawą na długo po użyciu. Znalazłam idealny kosmetyk, który każdy z nas ma w domu

    OdpowiedzUsuń
  32. Obserwuje jako: eve
    Obserwowałam przed zgłoszeniem: NIE- nie wiem jakim cudem :(
    Banner-http://blogeve-evel.blogspot.com/
    Odpowiedź na pyt. konkursowe:Jaki produkt/czynność wpłynęła na poprawę kondycji Twoich włosów? Uzasadnij.
    Podgrzana oliwa na wlosach z miodem oraz pylkiem kwiatowym. Nawilzylo to moje wlosy i wizualnie wplynelo na ich wyglad.Wlosy po tym sa gladsze. Od tego tez zaczelo sie moje olejowanie. Pylek kwiatowy to bomba witaminowa razem z oliwa oraz miodem stanowia idealne zestawienie :).

    OdpowiedzUsuń
  33. zapraszam do zabawy TAG; 7 faktów o sobie http://zielonaolivka.blogspot.co.uk/2012/09/tag-7-faktow-o-mnie-nominacja-versatile.html pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  34. Obserwuje jako: patrycjaa-wardrobe

    Obserwowałam przed zgłoszeniem: TAK

    Banner: http://patrycjaa-wardrobe.blogspot.com/ po prawej stronie

    Odpowiedź na pyt. konkursowe:
    Produkt: jest to na pewno olejowanie, najbardziej oliwka z olejkiem migdałowym HiPP oraz odżywka Isana z babassu i Henna Wax angielski. Pomogły mi w wygładzeniu włosów i sprawiły, że włosy są sypkie, gładkie, delikatne.
    Czynność: podcinanie rozdwojonych końcówek nożyczkami fryzjerskimi. Włosy są inne, gładsze w dotyku. Lubię pozbywać się tych diabełków rogatych! :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Obserwuje jako: Oluśka
    Obserwowałam przed zgłoszeniem: NIE
    Banner/notka: http://cosasyminimas.blogspot.com/p/rozdania-konkursy-candy.html
    Odpowiedź na pyt. konkursowe: Na kondycję moich włosów znacznie wpłynęło ograniczenie ich farbowania , regularne wcieranie olejów i przede wszystkim ograniczenie używania prostownicy . Ale ciągle szukam idealnych kosmetyków dla moich włosów .

    OdpowiedzUsuń
  36. ja właśnie czekam na produkty alverde, które mąż mi przywiezie z Niemczech, nie mogę się doczekać! :)

    ps. jestem tutaj nowa i raźniej mi będzie kiedy poznam bratnią duszyczkę :D Obserwujemy? :)))
    http://the-ladies-world.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  37. hej kochana:) to ja Giulietta :* wróciłam z nowym kontem (tamto usunelam) i blogiem :D serdecznie cię zapraszam :* ja oczywiście juz dodaje twojego bloga do sub.

    zgłaszam się do konkursu :)

    Obserwuje jako: Vanilla
    Obserwowałam przed zgłoszeniem: TAK - ale jak wiesz pod innym nickiem
    Banner/notka: banner : vanillasky910.blogspot.com (po prawej stronie)
    Odpowiedź na pyt. konkursowe: myślę, że kondycję moich włosów najbardziej poprawiają maski o odżywki, po zastosoaniu niektórych odczuwam naprawdę lepsza kondycję włosów- a poszukuję przede wszystkim nawilżenia bo włosy mam bardzo puszące i ni to loki ni to fale :).

    ps swoja droga uwielbiam kosmetyki balea - maja cudowny zapach:) mialam juz keidys ten szampon:) ja w balei zakochalam sie bedac rok temu na slowacji- odkrylam drogerie dm i stracilam tam spooooro kasy :-p dobrze, ze mam pobłażliwego męża :D (no wtedy jeszcze narzeczonego;))

    OdpowiedzUsuń
  38. Obserwuje jako: immenseness90
    Obserwowałam przed zgłoszeniem: TAK
    Banner/notka: NIE
    Odpowiedź na pyt. konkursowe: Na kondycję moich włosów wpłynęło ich znaczne ścięcie. Od roku nie ścinałam włosów i były one po prostu stare i miały rozdwojone końcówki, które w dodatku były już czarne od farbowania. Po ścięciu włosów są one lekkie, zdrowe, miękkie i dobrze się układają. Co jakiś czas stosuję olej kokosowy, ale też niezbyt często żeby włosom po prostu nie przedobrzyć. Dodatkowo stosuję serum dla blasku, zresztą nawet bez serum moje włosy ładnie błyszczą :)

    OdpowiedzUsuń
  39. obserwuję jako: aSHa
    obserwowałam przed zgłoszeniem: nie
    baner/notka: nie
    odp: Ostatnio bardzo ciepię z powodu nadmiernego wypadania włosów, dlatego sięgnęłam po Vitapil. Niestety po kilku miesiącach od kuracji moje włosy znowu się osłabiły i chyba muszę ponownie sięgnąć po te tabletki.
    Ale od ponad pół roku zaczęłam stosować regularnie maseczki i odżywki, włosy kończę suszyć chłodnym powietrzem i muszę przyznać, że moje włosy już się tak mocno nie rozdwajają jak kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Obserwuje jako: abbye
    Mail: abbye@wp.pl
    Obserwowałam przed zgłoszeniem: NIE
    Banner/notka: NIE
    Odpowiedź na pyt. konkursowe: Moim włosom baardzo pomogła prosta maseczka, którą wykonuję raz w tygodniu. Składniki: 1/2 kostki drożdży, pół szklanki mleka, jedno żółtko, kilka kropel olejku rycynowego (+ jeżeli włosy są blond - kilka kropel soku z cytryny). Wykonanie: Podgrzewam mleko i rozprowadzam w nim drożdże, dodaje żółtko i olejek rycynowy. Nakładam na głowę, zawijam folią spożywczą i ręcznikiem. Trzymam na głowie ok. 30 minut. W tym czasie robię codzienne czynności, jeżeli mam czas to podgrzewam głowę ciepłym powietrzem z suszarki. Po wszystkim po prostu myję głowę szamponem. Et voila! Włosy są miękkie, błyszczące i (po kilku, kilkunastu zastosowaniach) ewidentnie mniej wypadają! x

    OdpowiedzUsuń


  41. Obserwuje jako: MAgdalena B
    Obserwowałam przed zgłoszeniem: TAK
    Banner http://magicwordcherry.blogspot.com/
    Odpowiedź na pyt. konkursowe:
    Odzywka z Timotei to produkt dzięki, któremu moje włosy stały się bardzo gładkie, miękkie w dotyku, a jej efekty czułam przez bardzo długi czas nawet, gdy przestałam jej używać. Kiedyś nawet zrobiłam o nie recenzję ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. Jak widac rok szkolny nie sprzyja ani nam ani naszym włosom :-D
    Teraz też nie mogę sobie pozwolic np. na całonocne olejowanie czy maskę pod czepkiem na godzinę ;(

    OdpowiedzUsuń
  43. Obserwuje jako: Saga
    Obserwowałam przed zgłoszeniem: TAK
    Banner/notka: http://sagabeauty.blogspot.com/
    Odpowiedź na pyt. konkursowe: Moim włosom najbardziej pomogły indyjskie kosmetyki i zioła. Największy wpływ na ich kondycję miała odżywka w proszku na bazie zioła Amla oraz Maka. Stosuję je od kilku lat co kilka tygodni, włosy po nich zawsze odżywają, są zdrowsze i bardziej miękkie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  44. hmm... piątkowy dzień współprac ;D

    OdpowiedzUsuń
  45. Obserwuje jako:Mariola Żuchowska
    obserwowałam przed zgłoszeniem:tak
    Banner-tak
    Nieodzownym kosmetykiem jest dla mnie olejek sesa,to dzięki niemu uwierzyłam ,że mogę zregenerować włosy;są miękkie,grubsze,lepiej się rozczesują.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. banner:http://mariolka2.blogspot.com./

      Usuń

  46. Obserwuje jako:http://my-style-on-the-world.blogspot.com/ (1kw
    Obserwowałam przed zgłoszeniem:nie
    Banner tak http://pretty-hot-buys.blogspot.com/
    Odpowiedź na pyt. konkursowe: Sądzę że są to odżywki marki syoss. Jak dla mnie są bardzo ekskluzywne jak u fryziera :]. Porawiły moje włosy ponieważ moje są cienkie a po odżywce mam fryzurę jak po wyjściu od fryziera.

    OdpowiedzUsuń

  47. Obserwuje jako: youtubowiczka laydys
    Obserwowałam przed zgłoszeniem: TAK
    Banner/notka:Nie ale udostepniłam na moim facebooku
    Odpowiedź na pyt. konkursowe: cudowne efekty dało mi olejowanie włosów olejkiem kokosowym z biochemii urody , oh jak on pieknie pachnie takim prazonym kokosem! :)
    raz wtygodniu nakładałam na włosy i skóre głowy ,pozostawiałam na kilka godzin po czym zmywałam szamponem alterry i potem odzywka tez alterry (granat i aloes) włosy po 2 miesiacach niesamowicie sie zmieniły sa lsniące,nawilzone i gładkie :) polecam!

    OdpowiedzUsuń
  48. Obserwuję jako: anioleek89
    Obserwowałam przed zgłoszeniem: nie
    Banner: tak http://anioleek89.blogspot.com/ w pasku bocznym po prawej stronie
    Odpowiedź na pytanie konkursowe: Na kondycję moich włosów znacząco wpłynęło rozpoczęcie używania BioVaxu do włosów słabych ze skłonnością do wypadania. Używam zarówno dwufazowej odżywki bez spłukiwania jak i intensywnie regenerującej maseczki. W końcu zapomniałam o nadmiernie wypadających włosach. Są to moje numery jeden jeśli chodzi o zapobieganie w tej kwestii.

    OdpowiedzUsuń

  49. Obserwuje jako: Głos Nieidealnych
    Obserwowałam przed zgłoszeniem: TAK
    Banner/notka: http://sposobynapieknywyglad.blogspot.com/ jest banner:)
    Odpowiedź na pyt. konkursowe:

    Na kondycje moich włosow zbawiennie wplyneła maska z siemienia lnianego i soku z aloesu oraz wprowadzenie do diety mielonego siemienia lnianego a także (uwaga:D ) wcierki z soku z cebuli. Zaczne od maski aloesowo-lnianej: wykonuje kleik lniany (2 lyzki niezmielonego siemienia lnianego na 1,5 szklanki wody, gotuje przez okolo 20 min przecedzam przez sitko i dolewam 2 lyzki soku aloesowego z superpharm, czekam az ostygnie i nakładam na włosy na ok 3 min) jest to cudowny sposób na naturalne poprawinie kondycji włosów, to on jest odpowiedzialny w jakis 80% za regeneracje moich niegdys zniszczonych wlosow. Świetnie nwilza, uelastycznie, wprowadza "oslonke" czyli chroni nasze wlosy przed czynnikami zewnetrznymi, dodaje takze witaminy (min. E i z grupy B). Kolejny punkt: jedzenie zmienlonego siemienia lnainego (koniecznie zmielone bo ziarenka nie sa przyswajane), jem je od pol roku i widze duze efekty, min. wlosy sa mocniejsze, bardziej lsniace, mniej wypadaja a takze mam duzo ladniejsza cere paznokcie i lepiej sie cuzje jest to zasluga omega-3, zelaza, cynku calej gamy witamin w nim zawartch:) dla ciekawskich polecam poczytanie o siemieniu lnianym na internecie, utwierdzicie sie w dobrej opinii o nim. I najbardziej dziwna z moich metod : wcierka z soku z cebuli w skore glowy! Robie to powiedzmy co 3 dni, czasem rzadzie czasem czesciej, ucieram cebule na tarce, przesaczam przez sitko powstaly sok wmasowywuje w skore glowy, zwiazuje wlosy, zakaldam czepek ochronny i kade sie tka spac:) sok jest rzadki wiec cale wlosy sie w nim mocza. Nie jest to niwygodne, mi zupelnie nie przeszkadza spanie w takim czepku. Rano zmywamy sok, dlugo masujac wlosy i skore glowy szamponem, nastepnie splukujemy chlodnym strumieniem przez ok 5 min, nastepnie kladziemy odzywke na wlosy (jej zapach zniweluje zapach cebli). Dowiedzialam sie o tej metodzie od babci i dzikeuje jej z calego serca za to, ze mi o niej powiedziala. Po miesiacu stosowania pojawila mi sie MASA baby hair, ktore zakryly mi calkowicie moje "damskie zakola", nie dosc obnizyla mi sie linia wlosow, czyli wlosy zaczely rosnac takze o pare minimetrow nizej pod nia. Te baby hair bardzo szybko rosna, sa geste i mocne, a moze wlosy od podstawy sa bardzo miekkie i jedwabiste a takze bardzo mocne:) polecam goroco moje metody i pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  50. Obserwuje jako: marta
    Obserwowałam przed zgłoszeniem: niestety nie :(
    Banner/notka: banner na http://looklivelove.blogspot.com/
    Odpowiedź na pyt. konkursowe:
    Na kondycję moich włosów znacząco wpłynęło używanie olei wszelkiej maści- zaczęłam od indyjskich jako sławnych ze wzmacniania włosów. Szukając coraz to nowych, lepszych produktów do olejowania trafiłam na blogi Włosomaniaczek i zaraziłam się włosomaniactwem :) Dlatego uważam, że to właśnie oleje najbardziej mi się przysłużyły, bo dzięki nim odkrywałam i odkrywam coraz więcej tajemnej wiedzy włosowej :) Poza tym rzeczywiście idealnie pielęgnują moje suche włosy, pomagają rosnąć nowym w dużych ilościach, sprawiają, że są elastyczne i błyszczące. Dzięki olejom przestawiłam się na bezsilikonową pielęgnacją, bo służą mi za odżywki, maseczki, wcierki i nabłyszczacze. Szukam coraz to nowych olejów, czytam, eksperymentuję. Poza tym zaczęłam też stosować oleje wewnętrznie, mając nadzieję, że w ten sposób również pomogę włosom. Oleje dobre na wszystko ;)

    OdpowiedzUsuń
  51. Obserwuje jako: Szufladka
    Obserwowałam przed zgłoszeniem: TAK
    Banner/notka: NIE

    Odpowiedź na pyt. konkursowe:

    Może to wyda się mało prawdopodobne, ale jestem pawie pewna, ze na poprawę kondycji moich włosów wpłynęły ostatnio... banany! Od około miesiąca codziennie jem pożywne śniadanie, składające się z jednego banana, musli i jogurtu naturalnego. Banany zawierają dużo białka i witamin, włosy stały się miękkie i mają więcej połysku. Do tego wydają mi się dłuższe. Przypuszczam, że mają podobne działanie do marchewki - jeśli jeść ją regularnie kolor skóry zyskuje ładną "opaleniznę" od wewnątrz. Myślę, że banany odżywiły moje suche włosy i wzmocniły je! Będę jeść to śniadanie dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  52. wow, bardzo fajny konkurs, chętnie spróbuję! Uwielbiam zapach mango i uwielbiam pielęgnację włosów :)
    Obserwuje jako: Wafelek
    Obserwowałam przed zgłoszeniem: NIE
    Banner/notka: http://wafelkowy-sutasz.blogspot.com/ na pasku bocznym ;)
    Odpowiedź na pytanie:Jeśli chodzi o kosmetyki, które poprawiły kondycję moich włosów to jest ich kilka. Miałam to szczęście, że mój tata został przedstawicielem handlowym artykułów fryzjerskich więc miałam łatwy dostęp do profesjonalnych kosmetyków, a że nie podcinałam włosów aż trzy lata żeby urosły do pasa, to bardzo dramatycznie potrzebowałam wspomagania... Najwięcej pomógł mi złoty olejek do włosów Orofluido z dziewięciu składników... Nie przetłuszczał mi włosów mimo iż nakładałam go na suche włosy wygładzając je aż od nasady a włosy kompletnie nie zniszczyły mi się przez ten czas (ani jednej rozdwojonej końcówki!). Bardzo dużo dało mi też ... zmiana farb do włosów z tych sklepowych na profesjonalne :) Naprawdę polecam!

    OdpowiedzUsuń
  53. Obserwuje jako: ania (nulka)
    Obserwowałam przed zgłoszeniem: NIE
    Banner/notka: http://nulka-life.blogspot.com/2012/09/akryl-naklejki-wodne-part-ii.html
    Odpowiedź na pyt. konkursowe:
    Największym przełomem w moim dbaniu o włosy była zmiana koloru z blondu na rudy i przeprowadzenie zabiegu Encanto. No tak! Ten zabieg jest raczej z tych mało pielęgnacyjnych, ale...
    Wcześniej nosiłam włosy zawsze upięte, nie miały one jakiegoś ułożenia, puszyły się, a dopiero po zabiegu (oklap? zawsze miałam oklap...) nabrały one blasku, gładkości, mogłam nosić je rozpuszczone. I wtedy uwierzyłam, że są sposoby na poprawienie wyglądu włosów. Zaczęłam wierzyć i szukać! Wtedy trafiłam na sferę blogową, zaczęłam przyswajać informacje o produktach lepszych i drogeryjnych, poznałam teoretyczne różnice i zaczęłam uważać na to, czego używam. Teraz półtora roku od zabiegu nie potrzebuję go. Włosy mam gładkie, miękkie, błyszczące, oczywiście BadHairDay to włosowa tradycja raz na jakiś czas, ale rozpuszczam włosy (z kucyka i w sensie pieszczot także). Ale to właśnie Encanto było krokiem do polubienia moich włosów, do zyskania wiary i pchnięcia w włosowy świat.

    OdpowiedzUsuń
  54. obserwuję: chwila_dla_siebie
    e-mail: chwila_dla_siebie@interia.pl
    baner nie, notka nie
    odp: Zdecydowanie olejowanie! Zanim nie znałam tego zabiegu, włosy wyglądały jak siano - teraz to lśniąca tafla wody! Żałuję, że tak późno zaczęłam :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Obserwuje jako: xkeylimex
    Obserwowałam przed zgłoszeniem: nie
    Banner/notka: nie
    Odpowiedź na pyt. konkursowe:
    Ciężko ustalić, który z zabiegów najbardziej wpłynął na kondycję moich włosów, gdyż wiosną tego roku gruntownie zmieniłam moją pielęgnację, wprowadzając do niej najróżniejsze zmiany. Ta moja wiosenna "włosowa rewolucja" ogromnie wpłynęła na ich stan. Co zmieniłam w pielęgnacji włosów?
    Zaczęłam od wyeliminowania szamponów zawierających SLS i SLES. Teraz stosuję je tylko raz w tygodniu, by oczyścić skórę głowy. Do codziennego mycia używam delikatnych, dziecięcych szamponów, które nie podrażniają skalpu i pozwalają na skuteczne, aczkolwiek niegroźne dla skóry i włosów oczyszczenie.
    Wiadomo, że SLS i SLES oczyszczają włosy z silikonów i chronią nas przed nawarstwieniem się tych substancji na powierzchni włosa. Eliminując silne detergenty, musiałam też wyeliminować trudne do usunięcia silikony. Dzięki wiedzy zawartej na portalach i blogach urodowych nauczyłam się, które silikony mogę zmywać delikatnym szamponem dziecięcym, a których powinnam unikać, jeśli nie chcę używać detergentów. Obecnie staram się wybierać głównie bezsilikonowe odżywki i maski do włosów. Czasami pozwalam sobie na nałożenie kropli silikonowego serum na końcówki, by ułatwić rozczesywanie- zawsze jednak stosuję serum zawierające łatwo zmywalne silikony.
    Co poza tym? Zaczęłam używać masek do włosów! Może to wydać się dziwne, jednak jeszcze do niedawna sądziłam, że sama odżywka wystarczy. Nic bardziej mylnego. Dobra maska pozwala na mocne nawilżenie włosa, a dzięki dłuższemu czasowi jej aplikacji umożliwia wchłonięcie się ważnych substancji odżywiających i wzmacniających strukturę włosa i skórę głowy.
    Oczywiście wiosną zaczęłam też olejować moje włosy. Efekty tego zabiegu pojawiły się błyskawicznie- włosy stały się cudownie miękkie, nie miałam najmniejszych problemów z ich rozczesywaniem pomimo odstawienia silikonów. Moje włosy po prostu błyskawicznie się regenerowały, nabierały blasku i pokazywały, że pod warstwą silikonów, którą je kiedyś pokrywałam, są naturalnie zdrowe i piękne włosy, niepotrzebujące żadnego sztucznego ulepszania, tylko delikatnej, naturalnej pielęgnacji.
    Obecnie zaczęłam też stosować różnego rodzaju wcierki w skalp, suplementację wewnętrzną. To również daje efekty w postaci przyspieszenia porostu, wygładzenia i wzmocnienia włosów. Dbam również o to, by nie dopuścić do mocnego splątania się włosów. Kiedy jednak już do tego dojdzie, rozczesuję je bardzo delikatnie, by ich nie połamać.
    Gdybym miała w skrócie napisać, co wpłynęło na poprawę kondycji moich włosów, powiedziałabym, że było to po prostu uzyskanie wiedzy na temat odpowiedniej pielęgnacji oraz... odrobina odwagi. Bałam się, że bez silikonów moje włosy staną się matowe i suche. Przerażało mnie też wizja tego, że na zabiegi pielęgnacyjne w stylu olejowania i nakładania masek będę musiała poświęcać dużo czasu i wydawać ogromne fundusze. Teraz już jednak wiem, że pielęgnacja włosów nie musi być czasochłonna ani tym bardziej droga. A włosy bez silikonów ukazują swoje prawdziwe piękno, odwdzięczając się nam za podjęcie właściwej decyzji w ich pielęgnacji :)

    OdpowiedzUsuń

  56. Obserwuje jako: zmisia ładna

    Obserwowałam przed zgłoszeniem: NIE

    Banner/notka: http://zmisia.blogspot.com/

    Odpowiedź na pyt. konkursowe:na moje włosy najlepiej wpłynoł kallos latte .. moje włosy były przesuszone a on je nawilżył i odżywił.. nie wyobrażam sobie już bez niego życia

    OdpowiedzUsuń
  57. Obserwuje jako: makapaka

    Obserwowałam przed zgłoszeniem: NIE

    Banner/notka: TAK , http://makapakaej.blogspot.com/

    Odpowiedź na pyt. konkursowe: Najbardziej na poprawę kondycji moich włosów wpłynęło olejowanie, włosy stały się miekkie, sypkie i takie milutkie w dotyku. A czynność ? No cóż, właśnie sporo obcięłam włosy i to zrobiło im najlepiej :) Aż miło popatrzeć na zdrowe końce :)!

    OdpowiedzUsuń
  58. Fajne są te kosmetyki Alverde, kusza mnie zwłaszcza olejki :) trzymam kciuki za bioracych udział w konkursie ;)

    OdpowiedzUsuń
  59. Obserwuje jako: czarnulkaa
    Obserwowałam przed zgłoszeniem: NIE
    Banner/notka: NIE
    Odpowiedź na pyt. konkursowe: na poprawe stanu moich wlosow znacznie wplynela kuracja tabletkami MegaKrzem

    OdpowiedzUsuń
  60. Też jestem bardzo ciekawa tej maski, nigdzie w internecie nie ma żadnych opinii na jej temat, będę królikiem doświadczalnym :D

    OdpowiedzUsuń
  61. Zostałaś otagowana: http://ciasteczkowy.blogspot.com/2012/09/tag-7-faktow-o-mnie.html :) Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  62. Obserwuje jako: Kasia
    Obserwowałam przed zgłoszeniem: NIE
    Banner: Tak modawedlugkasi.blogspot.com
    Odpowiedź na pyt. Na kondycję moich włosów dobrze wpłynęła odżywka wax. Włosy po niej są mięciutkie, ładnie pachną i przede wszystkim bardzo dobrze się rozczesują :) Polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  63. Zazdroszczę zakupów! Wiadomo, że to co niedostępne kusi najbardziej ... ;)

    Obserwuję jako kubekczekolady
    Obserwowałam przed zgłoszeniem: NIE
    Banner: Tak http://naratunekwlosom.blogspot.com/
    Odpowiedź na pyt:

    Pytasz o jeden zabieg, który poprawił stan włosów. Oczywiście w pielęgnacji włosów wiadomo, że nie można się ograniczyć do wprowadzenia jednego rodzaju produktów czy zabiegu, bo to wręcz cały systemowy plan :D Ale gdybym miała wybierać - dla mnie czymś całkowitym nowym rok temu było olejowanie włosów. Zaczęłam od jednego oleju, teraz mam ich z kilkanaście, a olejowanie stało się moim rytuałem. Nic dziwnego, skoro zaobserwowałam takie efekty jak wzmocnienie włosów, zminimalizowanie wypadania, zwiększenie blasku i miękkości włosów - no jednym słowem, same superlatywy :-) Tylko trzeba być regularnym - ja olejuję włosy 2, 3 razy w tygodniu.

    Pozdrawiam, świetne nagrody! :)

    OdpowiedzUsuń
  64. Obserwuje jako: agnieszkazg
    Obserwowałam przed zgłoszeniem: NIE
    Banner/notka: NIE
    Odpowiedź na pyt. konkursowe: Na poprawę kondycji moich włosów miała wpływ czynność, nad którą zastanawiałam się około pół roku. A mianowicie drastyczne skrócenie :). Do zeszłego piątku miałam włosy do końca pleców. Farbowanie, prostowanie, suszenie miało niestety negatywny wpływ na ich wygląd - były już przesuszone, końcówki rozdwajały się, a przede wszystkim wypadały na potęgę! Oprócz tego, bardzo męczyło mnie ich mycie, suszenie i szczotkowanie - strasznie się plątały. W piątek podjęłam decyzję. Włosy ścięłam na bardzo krótko - taki dłuższy bob. Od razu nabrały witalności, są zdrowsze, końcówki nie są rozdwojone, a co najważniejsze - nie wypadają! Jestem ogromnie zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  65. Obserwuje jako: agnieszkazg
    Obserwowałam przed zgłoszeniem: NIE
    Banner/notka: NIE
    Odpowiedź na pyt. konkursowe: Na poprawę kondycji moich włosów miała wpływ czynność, nad którą zastanawiałam się około pół roku. A mianowicie drastyczne skrócenie :). Do zeszłego piątku miałam włosy do końca pleców. Farbowanie, prostowanie, suszenie miało niestety negatywny wpływ na ich wygląd - były już przesuszone, końcówki rozdwajały się, a przede wszystkim wypadały na potęgę! Oprócz tego, bardzo męczyło mnie ich mycie, suszenie i szczotkowanie - strasznie się plątały. W piątek podjęłam decyzję. Włosy ścięłam na bardzo krótko - taki dłuższy bob. Od razu nabrały witalności, są zdrowsze, końcówki nie są rozdwojone, a co najważniejsze - nie wypadają! Jestem ogromnie zadowolona :)

    (dodaję jeszcze raz, bo mam ostatnio problem z komputerem i nie wiem, czy się dodało - jeżeli się dodało podwójnie, to proszę usunąć :))

    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  66. żyjesz? :D opowiadaj co u włosów :D

    OdpowiedzUsuń
  67. Obserwuje jako: effe
    Obserwowałam przed zgłoszeniem: NIE
    Banner/notka:
    Notka o rozdaniu: tak http://efffastyl.blogspot.com/2012/09/rozdania.html
    Info na bocznym pasku: tak http://efffastyl.blogspot.com/

    Odpowiedź na pytanie: Jeśli chodzi o kosmetyki, które poprawiły kondycję moich włosów to jest to na pewno jedwab do włosów, włosy stają się po nim bardzo mięciutkie i ładnie pachną ostatnio również używałam odżywki NIVE long repair i zauważyłam, że włosy nie puszą się, końcówki nie rozdwajają się,a włosy są gładkie -a nie suche...


    zapraszam również do obserwacji mojego bloga:)

    OdpowiedzUsuń
  68. Obserwuje jako: Marzena
    Obserwowałam przed zgłoszeniem: nie
    Banner/notka: nie
    Odpowiedź na pyt. konkursowe: Szczerze muszę przyznać, że nie używam nic specjalnego. Mam na szczęście dość zdrowe włosy, poprostu gdy widzę, że wyglądają źle, to myję i już :D Używam różnych szamponów, ale najbardziej lubię naturalne. Jednak prawie zawsze używam czegoś do lżejszego czesania.

    OdpowiedzUsuń
  69. Obserwuje jako: preria
    Obserwowałam przed zgłoszeniem: TAK oczywiście :)))
    Banner/notka: preria.blogspot.com baner
    Odpowiedź na pyt. konkursowe: och dzięki Tobie moim mega super produktem jest wcierka imbirowa na bazie Jantaru a od wczoraj tabletki z magnezem, które zahamowały wypadanie włosów:)))

    OdpowiedzUsuń
  70. Obserwuje jako: Agatka Biel
    Obserwowałam przed zgłoszeniem:NIE
    Banner: Link http://jedynaczkaikosmetyki.blogspot.com/
    Odpowiedź na pyt. konkursowe: Olejek Vatica z kokoskiem, ten sławny w zielonej buteleczce. Jest cudny uwielbiam go, to co robi z moimi włosami, nawet ten jego dość orientalny zapach mi się podoba. Włoski znacznie odżyły, mają więcej naturalnego blasku:)

    OdpowiedzUsuń
  71. Obserwuje jako:agunia2601
    Obserwowałam przed zgłoszeniem: NIE
    Banner/notka: NIE
    Odpowiedź na pyt. konkursowe: Olejek granat i avokado alterra, olej lniany,zel lniany, facelle,wcierka jantar,tabletki fitoval.Na pewno czytanie wielu roznych blogow o wlosach :) i oczywiscie systematycznosc!:)

    OdpowiedzUsuń
  72. Obserwuję jako Czarownica
    dziś dopiero odkryłam Twój blog i od dziś obserwuję :)
    Jaki produkt/czynność wpłynęła na poprawę kondycji Twoich włosów? Uzasadnij.
    Bardzo ciężko jest mi podać jeden, jedyny produkt lub czynność. Ale jeśli już muszę, to postawię na olejowanie. Ta czynność - olejowanie olejem kokosowym Efavit, ostatnio Amlą - sprawiła, że moje włosy są bardziej nawilżone, mniej łamliwe, po prostu - zdrowsze i jestem z nich bardziej zadowolona :-). Jeśli do olejów zaliczyć Jantar-też nieco oleisty-to uważam go za wspaniały produkt. W połączeniu z olejem kokosowym sprawił, że moje włosy w końcu zaczęły szybciej rosnąć, pojawiło się mnóstwo wicherków, czyli - mówiąc bardziej fachowo ;)-baby hair. Jestem zachwycona, nie sądziłam, że kiedykolwiek moje liche, cieniutkie i łamliwe włosy, męczone od paru lat różnymi szamponami koloryzującymi i suszeniem, staną się zdrowsze i będą tak szybko rosły!
    Jak tylko mogę, polecam w/w specyfiki innym blogerkom :-) Niech i im służą!

    OdpowiedzUsuń
  73. PYTANIE KONKURSOWE: Jaki produkt/czynność wpłynęła na poprawę kondycji Twoich włosów? Uzasadnij.

    Szablon zgłoszenia:
    Obserwuje jako: Cleo
    Obserwowałam przed zgłoszeniem: NIE
    Banner/notka: blogroll http://mamswojeracje.blogspot.com/
    Odpowiedź na pyt. konkursowe:
    Na poprawę kondycji moich włosów w bardzo dużym stopni wpłynął taki mały wynalazek, a mianowicie olejowanie z maską.
    Na czym to polega ?
    Otóż, czego potrzebujemy:
    2 żółtka
    3 łyżki stołowe oleju z pestek winogron
    nafta kosmetyczna
    maska do włosów (ja używam WAX albo Gloria)
    całą "paćkę" nakładam na głowę, przykrywam workiem foliowym lub czepkiem, na to wełniana czapka, ręcznik i do spania.
    Na drugi dzień spłukuję wszystko i myję włosy szamponem babydream.
    Po tym zabiegu moje włosy są lśniące i miękkie w dotyku i nie wywijają się na wszystkie strony :)

    OdpowiedzUsuń
  74. Obserwuje jako: Piękna Bestia
    Obserwowałam przed zgłoszeniem: tak
    Banner/notka: nie
    Odpowiedź na pyt. konkursowe:
    Na moje włosy w ciągu ostatnich miesięcy najlepiej wpłynęło: odstawienie farb do włosów. Przez ostatnie 5 lat farbowałam włosy przez co mocno je zniszczyłam i wysuszyłam. Teraz już się nie farbuję i widzę jak odrastają mi ładne, zadbane i przede wszystkim zdrowe włosy.

    OdpowiedzUsuń
  75. Obserwuje jako: madzia
    Obserwowałam przed zgłoszeniem: TAK mi się wydaje:)
    Banner TAK - o tu: http://babskaprzystan.blogspot.com/ notka/NIE
    Odpowiedź na pyt. konkursowe: Poprawę kondycji moich blond włosów zauważyłam po 4-m-cznej kuracji z tabletkami BIOTEBAL 5. Włosy przestały mi wypadać, a to było moją zmorą. Ponadto również zostałam owładnięta manią olejowania i maseczek DIY, jednak uważam, że gdyby nie "nakarmienie" organizmu brakującą biotyną nic by mi to nie dało.

    OdpowiedzUsuń
  76. fajne te produkty, mozna je dostac tylko w sklepie internetowym czy gdzies jeszcze? ;) ciekawa jestem jak sie spisze ten spray rozjasniajacy do wlosow, czekam na recenzje ;)

    OdpowiedzUsuń
  77. Obserwuje jako:ewamaz20
    Obserwowałam przed zgłoszeniem: TAK
    Banner/notka: NIE
    Odpowiedź na pyt. konkursowe: Na poprawe kondycji moich włosów ogromny wpływ miało olejowanie! Olej kokosowy jest poprostu cudowny! Sprawił, że moje włosy sa teraz gładkie i lśniące, niełamia sie tak jak wczesniej i znacznie mniej wypadaja, wygladaja o 100% lepiej i sa poprostu zdrowsze!

    OdpowiedzUsuń
  78. Obserwuje jako: Cookie
    Obserwowałam przed zgłoszeniem: TAK
    Banner/notka: NIE
    Odpowiedź na pyt. konkursowe:
    Z szeregu różnych metod pielęgnacyjnych i dziesiątek kosmetyków , oraz suplementów najbardziej jestem zadowolona chyba z olejku łopianowego , który ma za zadanie stymulować wzrost włosów . To dzięki niemu pojawiły se baby hair , które wreszcie nadały objętości moim włosom . Olejek ten z ekstraktem z papryki sprawił również ,że włosy stały sie jakby grubsze , mocniejsze ,a przede wszystkim bardziej lśniące . Olejek który zachwalam jest firmy Green Pharmacy ,ale z tego co zdążyłam się zorientować olejki łopianowe innych marek są równie dobre , dlatego ja zamierzam nadal wcierać olejek łopianowy i Tobie również go polecam .

    OdpowiedzUsuń
  79. obserwuję jako ; frombodytohair
    obserwowałam przed; NIe
    banner/notka ; NIE
    Jaki produkt/czynność wpłynęła na poprawę kondycji Twoich włosów?
    moim zdecydowanym guru włosowym jest balsam z Green Pharmacy,które ma pomóc w walce w wypadającymi włosami z olejkiem łopianowym.Dzieki temu produktowi moje włosy są gładkie,proste lśniące bez użycia prostownicy.Olejek ten również przyspiesza porost włosów,co uważam za dodatkowy plus,a na dodatek jest bardzo tani;)

    OdpowiedzUsuń
  80. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  81. Obserwuje jako: Sylv
    Obserwowałam przed zgłoszeniem: NIE
    Banner: TAK http://moja-mala-graciarnia.blogspot.com/
    Odpowiedź na pyt. konkursowe: Na poprawę kondycji moich włosów zdecydowanie wpłynęła maska Biovax (aktualnie używam fioletowej do włosów ciemnych). Włosy są po niej lśniące, zauważalnie mniej zniszczone i miękkie. Nie puszą się i lepiej się układają.

    OdpowiedzUsuń
  82. Obserwuje jako: Remedy
    Obserwowałam przed zgłoszeniem: TAK
    Banner: TAK http://remedyforignorance.blogspot.com/
    Odpowiedź na pyt. konkursowe: Moje włosy zaczęły w końcu dochodzić do siebie przede wszystkim kiedy przestałam prostować włosy (teraz robię to sporadycznie raz na ok 3-4 miesiące głownie w celu zmierzenia ile urosły i ich podcięcia) i ograniczyłam jak tylko mogłam ich farbowanie (jestem maniaczką jeśli chodzi o koloryzację włosów) oraz stosowanie szamponów z SLS i SLES. Dzięki ograniczeniu tych trzech rzeczy moje włosy w końcu zaczęły rosnąć i wyglądać tak jak powinny, a nie jak stóg siana. Już chyba ponad miesiąc piję siemię lniane naprzemiennie z olejem lnianym i dzięki temu wyrosło mi sporo baby hair, a włosy zrobiły się ciut bardziej nawilżone, co na moich suchych z natury i sztywnych włosach jest trudne do osiągnięcia. Dużo pomogła mi zmiana diety oraz trybu życia (mniej słodyczy i smażonych potraw, więcej warzyw/owoców, więcej ćwiczeń) Jakiś czas temu dzięki innej blogerce stworzyłam psikadełko do włosów zrobione z wody, gliceryny i olejku Alterra i dzięki tej mieszance końce moich włosów w końcu przestały być suche, a walczyłam z tym od zawsze! Jestem również oczarowana jedwabiem z firmy Green Pharmacy, który cudownie ogranicza puszenie się włosów, niesamowicie je wygładza i lekko nabłyszcza. Co jeszcze mi pomogło? Na pewno wcierka Jantar, bo włosy rosną mi po niej o wiele szybciej niż standardowo. Ostatnio moje włosy pokochały miód, a na początku mojego włosomaniactwa wręcz go nienawidziły! Teraz dodaję go do prawie każdej maski. Nie jestem jeszcze całkiem tego pewna, ale przypuszczam, że moje włosy kochają również aloes, gdyż każdy kosmetyk z jego dodatkiem sprawia, że moje włosy wyglądają o niebo lepiej niż zwykle(nie pozostaje mi nic innego jak zakupić sok z aloesu!) Na poprawę kondycji moich włosów miało wpływ również wiele innych czynników, ale te które opisałam powyżej pomogły mi w tym najbardziej.

    OdpowiedzUsuń
  83. Obserwuje jako: MAdziak
    Obserwowałam przed zgłoszeniem: TAK
    Banner/notka: NIE
    Odpowiedź na pyt. konkursowe: Najbardziej moim włosom pomaga regularne podcinanie końcówek oraz zaprzestanie używania suszarki i prostownicy. Nie łudzę się, że jakaś maska jest w stanie zrobić to, co nożyczki :)

    OdpowiedzUsuń
  84. Heyyy, jestem raczkująca w temacie blogowania (swój dopiero co założyłam), nie staję do konkursu z wiadomych przyczyn - nie obserwowałam przed konkursem (ale zaraz to nadrobię! bo treść Twojego bloga zachęca :)). Moją kondycję włosów poprawiło picie łyżeczki żelatyny pożywczej codziennie z dodakiem syropów galaretek lub cytryny polecam Ci gorąco :), Pozdrawiam i dodaję do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
  85. Obserwuje jako: Monika Kulik
    Odpowiedź na pyt. konkursowe: wpłynęła na nie zmiana szamponu na Garnier ; ) to jest cud a nie kosmetyk ;D Są zdrowsze i bardziej puszyste i mniej się przetłuszczają ;)
    mail: monikul@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  86. Obserwuje jako: frau
    Obserwowałam przed zgłoszeniem: NIE
    Banner http://anusia93.blogspot.com/
    Odpowiedź na pyt. konkursowe: Na poprawę kondycji moich włosów wpłynęło używanie maski do włosów z Altery. Maska ta wygładziła moje włosy, sprawiła, że mniej się kręcą i odwijają we wszystkie strony a przede wszystkim znacznie ułatwiła mi ich rozczesywanie.

    OdpowiedzUsuń
  87. Obserwuje jako: ola152
    Obserwowałam przed zgłoszeniem: TAK
    Odpowiedź na pyt. konkursowe: Na poprawę kondycji moich włosów wpłynął Jantar,wcierka do włosów,dzięki której włosy mi mniej wypadają.Także na poprawę moich włosów wpłynęły tabletki calcium pantothenicum,które wzmocniły moje włosy.

    OdpowiedzUsuń
  88. Obserwuję jako: minthema
    mail: maajonez@o2.pl

    Odpowiedź: Zmiana szamponu była najlepszą włosową decyzją jaką podjęłam :) Zamiast co rano męczyć moich włosów szamponami z SLS i potem brutalnie traktować je ręcznikiem i suszarką myję włosy teraz wieczorem delikatnymi produktami, balsamem do kąpieli Babydream fur mama która jest moim faworytem oraz od niedawna żelem do higieny intymnej Facelle :) Dodatkowo prawie codziennie nakładam na godzinę maskę, albo proteinowego Kallosa z wyciągiem z łożysk albo nawilżającą Alterrę z granatem. Po zużyciu jednej butelki wcierki Jantar mam głowę obsypaną bejbikami, zdecydowanie jest to coś dla mnie bo niestety nie mam bardzo gęstych włosów :) Oprócz tego, wspomagam je od wewnątrz, jem siemię lniane codziennie, w różnej formie, jako żel, suche albo w owsiance/jogurcie, przez wakacje piłam skrzypokrzywę (na moje włosy działała cudnie, niestety z moją cerą się nie polubiły :( ) i od niedawna łykam CP. Dawno moje włosy ze mną tak nie współpracowały :)

    OdpowiedzUsuń
  89. Jestem ciekawa jak się sprawdzi olejek a alverde ;)

    OdpowiedzUsuń

Uśmiecham się kiedy czytam komentarze :)
Dlatego dziękuje za TWÓJ i mam cichą nadzieję, że jeszcze tu wrócisz :*

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...