środa, 15 sierpnia 2012

Farbowanie henną Khadi - Ciemny brąz vol.3 - Moja opinia

Ale się rozszalałam z postami, piszę prawie codziennie! Ale co innego poradzić na taką nudę, a tym bardziej pogodę ? Dziś mam dla Was efekty ostatniego farbowania henną Khadi, farbuję nią regularnie od 3 miesięcy. Pierwsze farbowanie które odbyło się w maju opisałam Wam tu:
Drugiego farbowania nie opisałam, a szkoda. Postanowiłam, że co miesiąc prócz miesięcznej aktualizacji włosów będę również robiła aktualizację farbowania :)
Włosy farbowałam 8 sierpnia, hennę trzymałam pod czepkiem 2 h. Następnego dnia po zmyciu samą wodą wyglądały następująco:
Widzicie ten zielony odcień? Taki kolor włosy mają przez pierwszy dzień, później kolor znika i pojawia się:
Tak, wiem, zdjęcie przy takiej pogodzie nie należy do profesjonalnych. Włosy odkształcone od koczka.
Bardzo lubię ten kolor. Jest to chłodny odcień brązu. Moim włosowym marzeniem jest kolor troszkę jaśniejszy od tego, ale nie wiem czy jakaś henna mogła by mi dać jaśniejszy odcień bez rudych refleksów (których chcę się pozbyć po rozjaśnianiu).

PLUSY HENNY:
- Włosy są bardzo odżywione
- Są pełne blasku
- Ładnie się układają
- Jest naturalna przez co nie niszczymy włosów

MINUSY HENNY:
Dla innych, bo mnie osobiście nie przeszkadzają:
- Zapach - ziołowy, uwielbiam go, choć wiem że innym może przeszkadzać
- Aplikacja - Ciepłą hennę należy nakładać bardzo dokładnie, ale stosunkowo szybko bo papka zasycha, co utrudnia aplikację. Jednym słowem musimy się trochę wysilić, jednak mój TŻ dobrze sobie z tym radzi.
- Koszt henny - ok. 30zł - ja jednak myślę że warto, połowa tańsza farba chemiczna nie jest tego warta.
- Może wysuszać - wystarczy dodać odżywki, ja dodaje sporo, więc jeszcze nic takiego nie zauważyłam.
- Aby farba "nabrała koloru" przez 1 dzień nie myjemy włosów szamponem, jedynie zmywany  hennę wodą. Może być to uciążliwe bo przez noc henna się kruszy i  wszystko zostaje na poduszce, ja nakładam na poduszkę ręcznik.
I dla mnie:
- Kolor u mnie niestety nie utrzymuje się miesiąc, na szczęście nie ma ogromnej różnicy, lecz pod koniec miesiąca włosy już nie są tak ładne, rude refleksy po rozjaśnianiu zaczynają być widoczne.
Więcej minusów nie zauważyłam :)

UWAGA BONUS:
Kupiłam nożyczki ;o Tak jest, oczywiście zdaje sobie sprawę że nożyczki z Rossmanna za 17zł nie będą idealne dla moich włosów, ale lepsze to, niż stępione nożyczki którymi tnę wszystko :)

W przyszłości chciałabym spróbować inne naturalne farby, wszystko przede mną, jeśli macie jakąś sprawdzoną to oczywiście czekam na propozycje!
* Mój post odnosi się tylko do odcienia henny CIEMNY BRĄZ, nie wiem jak sprawują się inne odcienie, i jaki efekt dają.

108 komentarzy:

  1. Ja się zbieram do tego, żeby dorwać hennę w proszku i zrobić mieszankę z jogurtem naturalnym. Chodzi mi o prawdziwą hennę, a nie z dodatkiem ulepszaczy:)

    czy ta henna, którą recenzowałaś jest w formie szamponu czy raczej farby?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta Henna jest w proszku, w poście do którego link podałam na początku tej recenzji jest wszystko opisane :) i to prawdziwa henna :)

      Usuń
  2. ładny kolorek, taki głęboki. Sama bym pofarbowała włosy, ale chyba mi szkoda moich naturalek :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma co naturalnych farbować :) ja do tego dąże więc chwytam się czego się da, ale bez totalnego wyniszczenia włosów :D

      Usuń
    2. popieram, sama kilka razy próbowałam "przestać" farbować, ale to trudne, bury odrost, sprane włosy :(

      Usuń
    3. Mój odrost ma 10 cm i jest taki jak reszta włosów tylko ta reszta ma rudy poświt.. co mnie meega denerwuje :)

      Usuń
  3. Jejku, pięknie błyszczą po tej hennie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. masz piękne włosy, ja mam totalne ich przeciwieństwo - blond i bardzo pokręcone

    OdpowiedzUsuń
  5. moje pierwsze w życiu farbowanie Khadi było w lipcu, myślę, że przy niej zostanę, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie kuś, bo obiecałam sobie, że nie będę absolutnie niczym farbować włosów:P a Twoje tak pięknie lśnią, że mnnie korci:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe kochana masz o tyle gorzej, że farbę masz przy sobie :DD Nie ma co farbować jak masz takie piękne :* Ale sama dobrze wiesz że henna jest dla włosów bardzo dobra :)

      Usuń
  7. Śliczne, w sumie wygladaja jak czarne, a to ciemny brąz ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego pisałam że chce jaśniejszy kolor :) Ale nie jest tak źle, ja nie widze czarnych odcieni :D

      Usuń
  8. Jestem za leniwa na henne ;P ja farbuje włosy farbą ale i tak robię to tylko 2 razy w roku więc nie narzekam ;) masz śliczne włosy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Henn jest dobra dla osób które nie chcą bardzo niszczyć włosów a są zmuszone do comiesięcznego farbowania :) A Ty masz fajnie że tak rzadko farbujesz:)

      Usuń
  9. nigdy nie farbowałam włosów henną ale myślę, że to ciekawa alternatywa dla farb drogeryjnych czy farbowania u fryzjera, tym bardziej, że na pewno jest zdrowsza dla włosów:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę że osoby które farbują włosy u fryzjera lub farbami drogeryjnymi i przeważnie mają zwykły szampon i odżywkę z silikonami nie odczułyby różnicy jak ja :D gdzie moje porowate włosy reagują na każdą zmianę :D

      Usuń
  10. jak dla mnie to możesz pisać codziennie, chętnie poczytam ;p też kupiłam te nożyczki, ale w sumie okazało się, że te "do cięcia wszystkiego" były jednak ostrzejsze ;/ no ale nic, i tak używam tych z Rossmana ;p
    ładny jest ten odcień, lubię takie chłodne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, mam nadzieje że te będą ostre, bo się naczytałam że te "do wszystkiego" mają nierówną powierzchnie przez to że się ich używa ciągle i niszczą włos ale chyba panikuje haha no ale na wszelki wypadek kupiłam z Rossmanna :D

      Usuń
  11. Troszkę podcięłabym ogonki i byłyby cudaśne :)) Uwielbiam ciemne włosy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe powiedziała blondynka:)) Obetnę, już mam narzędzie zbrodni :D

      Usuń
  12. kochana daje piękny efekt i kolor ale skoro się tak słabo trzyma to ja wolę chemiczne bo nie szkodzą aż tak moim włosom a trzyma się :D


    ale nie zmienia faktu to że włosy masz fantastyczne ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  13. Zawsze chciałam wypróbować hennę ale jakoś nigdy mi to nie wyszło. ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. A ja ciagle zaluje ze nie ma henny rozjasniajacej:) gdyby byla to na bank bym ja pokochala na cale zycie,nie ma nic piekniejszego od blyszczacych hennowych wlosow. Gdyby nie moje ciagle ciagoty do zmian jasny-ciemny sprobowalabym nawet tej brazowej henny,ale potem ich niczym nie rozjasnie:( zbyt wolno rosna zeby sie doczekala naturalek:/ Tojewlosiska sasuper!pracujesz nad skretem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe zobaczymy, może wymyślą jakąś hennę rozjaśniającą :D Pracuję, choć ostatnio podoba mi się koczkowy skręt i nie myślałam od bardziej falowanych ale muszę znów pomyśleć:D

      Usuń
  15. Piękny kolorek i super włosy!

    Sama się teraz szykuję na hennę khadi, ale orzechowy brąz. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bardzo bym chciała ale na moich wyjdzie rudo :(

      Usuń
  16. Zbieram się do tej henny i zbieram, ale na teraz jestm zbyt rozleniwiona :P

    OdpowiedzUsuń
  17. osobiście henną nigdy nie farbowałam włosów, ale moja mama ma taka przygodę za sobą ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Masz przepiękne włosy ! Wróżę im cudowna przyszłość ;*
    Też mam takie nożyczki :)
    Co do henny to nigdy nie farbowałam , ale ostatnio o tym myślę ..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli myślisz o hennie to zawsze można spróbować o nie dość że nie niszczy włosów to jeszcze je uzdrawia :D

      Usuń
    2. No i własnie to mnie kusi najbardziej :) w dodatku marze o ciemniejszym kolorze. Tyko pozniej nie chcę ciągle farbować :(

      Usuń
    3. henna ma to do siebie że jak schodzi to bardzo równo. masz ciemne włosy więc na pewno nie będzie widać odrostu i nie będzie trzeba farbować :)

      Usuń
  19. ja nigdy henna nie farbowałam ,kolorek wyszedł Ci piękny a włosy masz cudowne;)

    OdpowiedzUsuń
  20. piękny kolor, może kiedys przekonam się do hnny

    OdpowiedzUsuń
  21. Boże, masz takie piękne włosy! Zazdroszczę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do pięknych im jeszcze brakuje :) Na razie walcze o nie jak mogę :)

      Usuń
  22. Też chcę się pozbyć tych rudych refleksów po rozjaśnianiu, piękne masz włosy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie jestem sama :) Dziękuje pięknie :)

      Usuń
  23. myslalam o bezbarwnej hennie, bo nie zalezy mi na kolorze

    OdpowiedzUsuń
  24. Twoje włosy wyglądają na grube :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie są :( kiedyś pokaże kuca z boku:P

      Usuń
  25. o, dokładnie takie nożyczki oglądałam wczoraj w Rossmanie :) nie zdecydowałam się na zakup, bo wydawały mi się zbyt masywne, szukam ostrych i lekkich
    marzę o tak gęstych włosach! bardzo ładnie wyglądają po hennie :)
    i dziękuję za miłe słowa na blogu, również dodają motywacji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie są ciężkie, choć nie wiem, zobaczymy czy mamie się będzie dobrze obcinało :)

      Usuń
  26. ślicznie błyszczą Ci włoski :)) jak ja aplikowałam cassię, to tez dalam odzywkę i nic a nic nie przesuszyła... a nożyczki, pewnie, lepsze nowe tylko do włosów, niż używane do wszystkiego ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. mnie niestety tak wysuszyła że musiałam podciąć włosy o prawie 10cm

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o rety... a dodałaś odżywkę ?

      Usuń
    2. nie, nie wiedziałam że trzeba :( pisano tylko o soku z cytryny

      Usuń
    3. UUUU...:( a cytryna też wysusza:(

      Usuń
  28. Pieknie wyszlo :), ja lubie indygo :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A długo się trzyma ? ostatnio pisałaś że pytali czy farbowałaś włosy, więc chyba długo ;> ? chciałabym więcej wiedzieć o tej farbie :)

      Usuń
    2. Indygo to czarna Khadi ;o ?

      Usuń
    3. Ponad miesiac :D jednak wiadomo pod koniec jest jasniejsze. Wejdz do zakladki naturalne farbowanie i jest tam ostatnie z lipca-http://mazidla.com/index.php?page=shop.product_details&flypage=flypage_new.tpl&category_id=42&product_id=315&vmcchk=1&option=com_virtuemart&Itemid=27

      Usuń
    4. Ja własnie chcę w brązie bo czarna byłam 2 lata i już mi sie to przejadło :D I myslałam że Indygo to też jakiś brązik:D

      Usuń
    5. Ja sie kocham w ciemnych *.*, moje mi sie przez to ciagle wydaja za jasne :D

      Usuń
    6. No właśnie ja przez 2, choć teraz pomyśle to nawet 3 lata waliłam co miesiąc chemicznie czarny kolor i zawsze mamie mówiłam (bo mnie farbowała) "masuj masuj mają być mega czaaarne" jak o tym pomyślę, to nie chce już wrócić do ciemnego, bo zawsze było "za mało czarno" :D

      Usuń
    7. Dokladnie tak mam :D

      Usuń
    8. i już chciałam farbować jak zobaczyłam odrost :)))

      Usuń
  29. Fajne efekty można uzyskać farbując włosy henną...ja sama gdy miałam ciemno brązowe włosy trułam je zwykłami farbami choć starałam się używac tych bez amoniaku.
    Teraz mam słoneczny blond i raz na 2-3 mies. robie pasemka więc tragedii nie ma ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. nie jestem zadowolona z tych nożyczek, ale lepszych nie znalazłam, więc też się nimi męczę :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehehe ja też się troche pomęcze, może w przyszłości coś lepszego kupię;d o ile bede miała co obcinać ;d

      Usuń
    2. mam wrażenie, że po prostu miażdżą końce :(

      Usuń
    3. UUUU super, na prawde.. Nie no spróbuje nimi, jak będą się tak sprawować to kupie jakies lepsze..

      Usuń
  31. Uzyskanie jaśniejeszego brązu bez rudości henną jest możliwe. :) Zwłaszcza jak doda się do niej Amlę, która ochładza odcień, albo wystarczy uzyskać odpowiednie proporcję z indygo.

    Przykładowe odcienie w zależności od proporcji indygo i henny:
    http://fotoo.pl//out.php?i=332851_1.jpg

    Efekt zniwelowania ciepłego rudego odcienia po dodaniu amli:
    http://fotoo.pl//out.php?i=332852_2.jpg

    OdpowiedzUsuń
  32. Efekt fajny, ale mi nic nie dam, mam naturalnie ciemne włosy ^^ Dlatego henna służy mi tylko do wykonywania różnych tatuaży : 33

    http://vanilias.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehehe ciesz sie że masz ciemniutkie swoje :)

      Usuń
  33. Ja używałam farby aptecznej BIOKAP i niby 98% składników naturalnych, ale ta 2% robi różnicę, poza tym farba tak szybko się sprała z moich włosów, że po 3 tygodniach na próżno jej było szukać na mojej głowie...
    Ja z farbowaniem henną przygód nie mam, acz mam zamiar rozpocząć w końcu farbowanie tą metodą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ehh Biokap chyba koło 40zł więc ja podziękuje, chciałabym coś trwałego, Khadi też koło 3-4 tyg jest ale u mnie zmywa się całkowicie :(

      Usuń
  34. kolorek wyszedł piękny:) ja nie mogę się przekonać jakoś do henny. poza tym często zmieniam kolory.. od czerwieni po czarne więc narazie napewno nie bede probowac z henna;d

    OdpowiedzUsuń
  35. ooo : 3 A ty gdzie mieszkasz ? :D

    OdpowiedzUsuń
  36. Ładny kolor henny,w ogóle to masz ładne i długie włosy.

    Obserwuję Cię.♥.♥..
    Zapraszam na mojego bloga.

    OdpowiedzUsuń
  37. Jestem ciekawa czarnej henny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana evel ma czarną i bardzo chwali :) http://blogeve-evel.blogspot.com/

      Usuń
  38. muszę powrócić do henny, ale niestety na razie mam jeszcze jedną wielką niewiadomą na głowie, więc henna na razie mi nie pomoże :P muszę czekać na wypłukanie się wszystkich kolorów z włosów :P

    OdpowiedzUsuń
  39. Jeszcze nigdy nie farbowałam włosów, ani brwi henną. Kolor wyszedł ładny, chociaż faktycznie ciemny jak na brąz. Ale to dobrze, ja zawsze kupuję farbę w odcieniu ciemnego brązu i wygląda prawie, jak czarna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje włosy wyglądają na ciemny brąz i zaletą henny jest że nie wychodzi za ciemna, bo własnie po drogeryjnych mam tak że jaki brąz by nie był - zawsze wychodziło czarnoo

      Usuń
    2. zasadniczo to ja się sama nie zabiorę nigdy za farbowanie moich włosów także jestem skazana na pomoc osób drugich ;)

      Usuń
    3. ja sama też nie mam zamiaru się farbować bo by mnie z domu wyrzucili - kiedyś postanowiłam pofarbować włosy na czarno na białym puchatym dywaniku ;o

      Usuń
  40. Farbowałam raz tą henną. Tym samym kolorem. Niestety aplikacja była straszna... Całą łazienkę miałam brudną;/ u mnie 3 dni włosy były zielone i wszystko brudziły brr... Szybko mi się wypłukał ten kolor niestety

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biedna.. ja właśnie jakoś miło wspominam każdą z 3 aplikacji :) prócz tego że raz mi wlazła pod paznokcie i zafarbiła brzydko ale na krótko ;d

      Usuń
  41. ojacie! nigdy wczesniej nie słyszałam o czyms takim a systematycznie farbuje włosy! ale super to ja tego poszukam u mnie :) jejku ale Ci ziekuje za ten post! bo ja niszcze tak te swoje włosy Garnierami a to tak wysusza ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A widzisz:) Lepiej naturalnie niż niszczyć włoski :))

      Usuń
  42. nigdy nie próbowałam henny a włosy maluję bardzo często, ponieważ szybko mi rosną i odrost jest jasny. :(

    Zapraszam do siebie, miło mi będzie, jak zostaniesz ze mną dłużej. Miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Śliczny kolorek :) Zapraszam do mnie: wlosowe-marzenia.blogspot.com obserwuje;)

    OdpowiedzUsuń
  44. Ależ masz piękne włosy! A kolor jest cudowny!! :-)

    OdpowiedzUsuń
  45. ja z naturalnych farb polecam Color&soin dostępne w aptekach sama farbuje już od jakiegos czasu i ofekt dłuższy niż po hennie

    OdpowiedzUsuń
  46. prześliczne masz włoski, wiesz?:>
    właśnie zastanawiam się nad tą henną, hm, hm, ale jak czytam jakie to kłopotliwe, to zastanawiam się, czy moje lenistwo znów nie weźmie góry :c

    OdpowiedzUsuń
  47. Ja chciałabym wypróbować bezbarwną hennę, ale czas jej trzymania na głowie mnie przeraził, 12h! Nie dam rady....

    OdpowiedzUsuń
  48. witam, trafilam na te stronke bo ostatnio zaczelam sie interesowac farbowaniem henna.. tylko nie jestem jeszcze przekonana na 100%. po prostu slyszalam ze po hennie nie za bardzo mozna wrocic do zwyklej farby bo wlosy zle na to reaguja i moga wyjsc zielonkawe;/ nie wiem ile w tym prawdy, moze orientujesz sie jak to wyglada? niestety, fryzjerzy ogolnie tez maja mala wiedze na temat henny:/ i tak do konca nie wiem czy ryzykowac. zastanawiam sie tez nad bezbarwna henna jako poczatek.. bylabym wdzieczna za odpowiedz i pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń

Uśmiecham się kiedy czytam komentarze :)
Dlatego dziękuje za TWÓJ i mam cichą nadzieję, że jeszcze tu wrócisz :*

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...