sobota, 12 maja 2012

WŁOSY vs LATO.


Każda z Nas używa w lecie filtrów przeciwsłonecznych do twarzy oraz ciała. Bez odpowiedniego kremu podczas opalania jesteśmy w dużym stopniu narażone na poparzenia, co nie jest zbyt przyjemne w skutkach. A co z naszymi włosami ? Nawet jeśli o nie dbamy, często zapominamy jak słońce może zniszczyć naszą czuprynkę.


Jak działają promienie słoneczne na nasze włosy ?
Pod wpływem promieni słonecznych stopniowo rozchylają się łuski włosów, a ultrafiolet przenika do wnętrza i uszkadza ich warstwę korową. Warunki atmosferyczne panujące latem uszkadzają strukturę białek, z których zbudowane są łodygi włosów, powodują zmianę ich struktury oraz przyczyniają się zwiększonej transpiracji (parowania) wody z włosa. Efektem działania negatywnych czynników są suche, łamliwe i pozbawione blasku włosy, niesforne i niepodatne na modelowanie. Promienie UV utleniają też melaninę, dlatego pasma płowieją. Chociaż ten naturalny balejaż zwykle wygląda bardzo efektownie, jest niestety oznaką uszkodzenia włosów. Jednak najwięcej zniszczeń czyni połączenie słońca i wody. Krople na włosach działają jak soczewki – skupiają promienie ultrafioletowe. Połączenie morskiej wody ze słońcem powoduje powstaniu wolnych rodników, które jak nam dobrze wiadomo odpowiadają za proces starzenia się komórek.

Czy solarium też jest szkodliwe?
Lampy w solarium działają na włosy identycznie jak promienie słoneczne w upalny dzień. Mała ilość promieniowania nie ma dużego wpływu na zdrowie włosów. Musisz jednak wiedzieć, że 15-minutowy seans w solarium jest jak dwugodzinne plażowanie. Najmniej odporne na szkodliwe działanie promieniowania UV są włosy blond, siwe i rozjaśniane, czyli pozbawione lub zawierające mniejszą ilość melaniny – pigmentu (stanowiącej naturalną barierę ochronną dla promieni UV).

Jak rozpoznać, że letnie warunki atmosferyczne uszkodziły włosy?
• łodygi włosy są suche, łamliwe i pozbawione blasku,
• końcówki włosów rozdwajają się lub kruszą,
• kolor włosów jest spłowiały,
• włosy są niepodatne na modelowanie i stylizację.

Jak chronić włosy?
  • Podczas opalania zadbajmy o nakrycie głowy. Czapka z daszkiem, kapelusz czy chusta nie tylko ochroni przed uszkodzeniem włosów, ale także chroni naszą głowę przed udarem. Niektórzy sądzą, że czapka to zły pomysł, że promienie przenikają tkaninę, że włosy bardziej się niszczą bo się „pocą” ale ja i tak praktykuje okrycia głowy bo kiedy nic nie założę to boli mnie głowa.
  • Niestety lato to nie tylko opalanie ale też zwykły czas kiedy niektóre z nas pracują lub się uczą. Cały czas nie będziemy przebywać w czapce, zwłaszcza jeśli możemy pochwalić się długimi pięknymi włosami. Musimy zadbać o odpowiednią pielęgnację.  W okresie letnim szukamy dla siebie środków pielęgnacyjnych zawierających filtry.  Najmniej skuteczne będą szampony, ponieważ kontakt z włosami i skórą głowy jest bardzo ograniczony. W czasie krótkiego mycia włosów , mało prawdopodobne jest to, by filtry zdołały zadziałać. Szukając odżywki już powinniśmy rozglądnąć się za filtrami w składzie, choć przeważnie są zbyt daleko w składzie by móc powiedzieć, że coś zdziałają.  Lecz to nie zmienia faktu że, są nam w tym okresie bardzo potrzebne, ale o tym za chwilę.
  •  Najbardziej skuteczne są preparaty w sprayu – wtedy, gdy specyfik nie jest spłukiwany, filtry mają większe szanse faktycznie zadziałać. Suchym włosom dobrze zrobi oliwa z oliwek, która znana jest ze swoich właściwości regenerujących i wygładzających. Jeśli lubisz domowe sposoby i chcesz ochronić włosy przed szkodliwym promieniowaniem, to wykorzystaj w tym celu olej sezamowy, posiadający w swoim składzie SPF (sun protection factor), naturalny czynnik chroniący przed promieniowaniem UV. Dobre efekty uzyskasz stosując olej z nasion marchewki, bogaty w przeciwutleniacze.  Wyciąg z cynamonu - w naturalny sposób chroni włosy przed promieniowaniem UV oraz działaniem wolnych rodników.  

UWAGA: w okresie letnim należy unikać stosowania preparatów na bazie alkoholu, nadtlenków, czy np. soku z cytryny. Składniki te naturalnie rozjaśniają włosy, co powoduje zwiększenie parowania wody z łodyg włosów.

  • Odpowiednia fryzura: Musimy pamiętać,  że na działanie UV szczególnie narażone są końcówki włosów, które w takich warunkach są bardzo podatne na przesuszenie i uszkodzenia mechaniczne. Najlepszą fryzurą na upalne lato będzie koczek, szczególnie że nie lubimy gdy rozpuszczone dodatkowo nas ogrzewają.

Jak znaleźć produkt z filtrem UV?
Szukając  filtrów w produktach do włosów nie sugerujcie się tylko nazwami znanymi z produktów skórnych, z których najczęściej używane to ethylhexyl methoxycinnamate i benzophenone-3 lub -4. specjalne składniki stworzone dla ochrony włosów przed promieniowaniem UV to także:
dimethylpabamidopropyl lauryldimonium tosylate (Escalol HP)[1]
polysilicone-15 (Parsol SLX) [1,2]
polyamide-2 (Solamer) [3]
quaternium-64 [4]

Po opalaniu włosy zasługują na intensywną pielęgnację. Preparaty zawierające m.in. proteiny, oleje roślinne, Witaminy A ,E , H, grupy B zaopiekują się naszymi włosami . Po nałożeniu odżywki nakładamy czepek na ok. 20 min

Informacje te nie są moją własnością,  doceniam to, że ktoś starał się aby powstała jego praca, dlatego mój post jest oparty na niżej wymienionych źródłach:

Przepisy na lotiony do włosów, spraye i innego rodzaju ochraniacze włosów zostawiam już w rękach doświadczonych włosomaniaczek :) Na mnie jeszcze przyjdzie pora.  A z racji tego że dopiero 2 miesiące interesuje mnie temat włosowy, nie polecę Wam produktów, ponieważ sama dopiero będę testować.
Chcę dodać że nie jestem specem w dziedzinie składników do włosów więc jeśli coś zostało źle napisane to proszę o wyrozumiałość i poprawienie mnie, wtedy zmienię. Jeśli chcecie coś dodać od siebie również dodam to do notki i będziemy miały wszystko w jednym miejscu. Również sprawdzone kosmetyki do ochrony włosów będą mile przyjęte i wymienione w notce, to także wielka pomoc dla mnie.


46 komentarzy:

  1. OJ kochana ale pomocna notatka ;) ja zawsze mam kapelusz na główce na działce ;) a w upały nosze rozpuszczone a jak i odpukać nic się z nimi nie dzieje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja miałam do tej pory i tak bardzo przesuszone a dopiero co je naprawiam to nie chciałabym tego od nowa zaczynać;D

      Usuń
  2. Chętnie zadbam latem o włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. w końcu się pojawił taki post. ;) lato coraz bliżej, a pogoda już jakby letnia. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe spokojnie, jeszcze moment i będą TYLKO takie notki ;D

      Usuń
  4. o PRZYDAŁ MI SIĘ TEN POST :) Dzięki niemu odkryłam że am w zasięgu ręki mgiełkę posiadającą lauryldimonium wysoko w skłADZIE :) super pomysł z tym postem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zdecydowanie- bez filtra w lato lepiej sie nie ruszac :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Moje wlosy strasznie niszczy slonce :/ bardziej niz wszystko inne wiec musze pamietac o ich ochronie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie jestem na etapie szukania mgiełki idealnej ale czuje ze prędzej sama coś ukręce niż znajde;D

      Usuń
  7. bardzo przydatny i ciekawy post!
    muszę zadbać latem o włosy ;))

    OdpowiedzUsuń
  8. tak... w tym roku trzeb o to zadbać )

    OdpowiedzUsuń
  9. Czas wybrać się na zakupy i zakupić coś z filtrem do włosów. Zastanawiałam się nad serią z L'Oreal.
    Jednak gdybyś coś ciekawego ukręciła - czekam na informację. Będę Ci niezmiernie wdzięczna :-)
    Ściskam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę poczekać na przypływ gotówki i wezmę się za to :) pokrólikuje trochę:D

      Usuń
  10. ja używam do ochrony mgiełki Jantar. ma wprawdzie alkohol w składzie, ale używam jej na tyle rzadko, że nie zauważyłam wysuszenia włosów, tym bardziej, że regularnie je nawilżam. wolałabym jednak znaleźć coś bardziej naturalnego, bardzo prawdopodobne, że skorzystam z twoich rad :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie a ja w lecie chcę codziennie używać a moje włosy szybko tracą wilgoć więc nie ryzykuje jeszcze z alkoholem

      Usuń
  11. Muszę zainwestować w coś w sprayu;)

    OdpowiedzUsuń
  12. przydatny post, właśnie szukam odpowiedniej spryskiwaczki dla moich piórek, ale wszystkie na bazie alko, więc rezygnuję. na ebayu znalazłam bez alkoholu, ale kosmiczne ceny z przesyłką, więc zrezygnowałam. Powodzenia w szukaniu odpowiedniego kosmetyku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ja też dziękuje za e-bay.. znajdziemy coś :D dziś poszperam ;D

      Usuń
  13. swietny post, tez szukam jakiejs mgiełki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też, jak coś znajdziesz fajnego to możesz dać znać;D

      Usuń
  14. Z braku laku sprawdzają się w formie filtrów kosmetyki do ciała z faktorem 20-30 i więcej. Mozna wetrzec taki filtr w koncówki albo w całe włoski i spleść w warkocz, nie widac wtedy, ze są tłustawe.

    L'oreal wypuścil taką serie Sublime. Ona jest specjalnie do ochrony przed słoncem, ma porządne filtry. Warto zaopatrzyc się w odzywke i maske, bo szampon, jak pisałaś sama, jest zbyt krótko, by coś z niego pozostało.

    A kapelusze słomkowe są bardzo twarzowe :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chcę sobie kupić taki słomkowy :D bardzo ładnie wygląda:D czytalam o tym że można użyć kremu, albo oliwki dla dzieci przy warkoczu ale musimy pomysleć też o tych dniach kiedy nie bedziemy się opalały ;D

      Usuń
  15. Ciekawe porady :) Powinnam w końcu zadbać o włosy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba mieć dużo cierpliwości haha;D ja czasem wątpie że je naprawie';D

      Usuń
  16. Po lecie mam straszne siano na głowie :/ W tym roku mam zamiar zrobić sobie mgiełkę ochronną z półproduktów, na pewno się przyda na wakacje.
    Zapraszam na moje rozdanie: http://aladriela-aladriela.blogspot.com/2012/05/uwaga-majowe-rozdanie.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trzeba cos ukręcić:D już zbieram składniki z UV :D

      Usuń
  17. Notka bardzo przydatna. Jeśli już znajdziesz jakieś filtry do włosów to koniecznie daj znać.
    Byłoby mi przemiło gdybyś odwiedziła bloga, który należy do mnie i do mojej przyjaciółki. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  18. tylko w tej płukance nie może być więcej octu niż wody. Wczoraj niestety tak zrobiłam i aż do dzisiaj ciągnie się za mną zapach octu.

    OdpowiedzUsuń
  19. dziękuję za odwiedziny u mnie i za komentarz :)
    z miłą chęcią będę tu śledzić wpisy ;p muszę się porozglądać tutaj i 'zadomowić' :) olejek alterra dla mnie ma za słodki zapach, przypomina mi coś w rodzaju zapachu do pieczenia ciasta :) każdy ma swoje skojarzenia.. nie mówię, że jest całkiem zły czy całkiem dobry, dla mnie jest średni :) pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  20. Niby to jest coś, o zym każdy wie, ale nie ochroniłam włosów jeszcze w tym roku ani razu (przed słoncem). dziękuję za ten wpis :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :* dokładnie, mało co o tym myślimy

      Usuń
    2. już kupiłam odżywkę w sprayu :D

      Usuń
    3. pochwal się jaką :D ja nadal szukam ;o

      Usuń
  21. Bardzo ciekawy, pouczający i przydatny post. Tym razem postaram się nie zapomnieć o włosach podczas opalania. :)

    Obserwujemy? :>

    Pozdrawiam!

    P.S. Zapraszam do udziału w konkursie do moim blogu: http://itspaulinab.blogspot.com/2012/05/konkurs.html, do wygrania atrakcyjna nagroda!

    OdpowiedzUsuń
  22. jaki fajny, pouczajacy post xxx czytam i czytam starajac sie zakodowac Twoje rady, gdyz uwielbiam slonce i plazowanie x pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. jak masz chęć zapraszam na rozdanko :)

    OdpowiedzUsuń
  24. http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=24557

    tutaj chyba jest wszystko :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Np. w sklepie z tapetami na ściane;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Np.w sklepie z tapetami na sciane;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Swietny blog! I bardzo przydatny post.obserwuje<3

    OdpowiedzUsuń

Uśmiecham się kiedy czytam komentarze :)
Dlatego dziękuje za TWÓJ i mam cichą nadzieję, że jeszcze tu wrócisz :*

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...