niedziela, 6 maja 2012

Ach, ta Amla!


Hej :*
Dziś krótki post na temat olejku do włosów Dabur - Amla. <KWC>

Olejek Amla zawiera wyciąg z owoców amla (amalaki - agrestu indyjskiego), sprawia, że włosy stają się po nim są sprężyste, zdrowe, błyszczące. Będziesz mieć wrażenie, że włosy są odżywione od środka i mieć poczucie lepszej pielęgnacji. Amla ma świeży, orientalny zapach, jest sekretem pięknych włosów kobiet z Indii. OLEJEK DABUR AMLA PRZEZNACZONY JEST DLA WŁOSÓW OD CIEMNEGO BLONDU PO CZARNE.
Źródło: www.helfy.pl

Nie wiem jak Wy, ale ja raz użyłam tego oleju na noc i nie mam ochoty do niego wrócić. Mimo jego cudownego składu (prócz parafiny) nie mogę sie przekonać! Chodzi o zapach. Nie jestem wybredna, dużo mogę znieść dla efektu na włosach (nawet picie drożdzy) ale tego zapachu poprostu NIE UMIEM znieść :( Śmierdzi mi za przeproszniem toaletą dworcową... Co o tym myślicie ? Zastanawiam się czy nie jest on czasem zepsuty, staram się wyczuć w nim chociaż odrobinę "orientalnych zapachów, zapachu kadzidła" ale nic z tego. 
Nie lubię jednak wyrzucać pieniędzy w błoto, poza tym cieszy się ogromną popularnością oraz świetnym działaniem, więc dam mu jeszcze jedną szansę. Tym razem wymieszam go z innym olejem aby zabić jego zapach. Do tego użyję go na godzinę przed myciem a nie na noc. Na razie w proporcji 1:1, może nie powinnam, ale inaczej wyląduje to wszystko w koszu. Może jednak się z czasem przekonam i będę stopniowo zwiększała proporcje Amli.

A na YT znalazłam jak w krajach hinduskich reklamują AMLE :D

Używacie go ? Jeśli tak to co sądzicie o zapachu ?

46 komentarzy:

  1. Chciałabym ją wypróbować, ale ciągle nie mogę się zabrać za jej zakup. Gdzie polecasz ją zamówić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupiłam na allegro - za 22 zł z groszami (już z przesyłką. Natomiast na www.helfy.pl jest za 20 zł + 9 zł przesyłka więc jak minimalna różnica Cię zadowala to wybrała bym allegro ;)

      Usuń
    2. dziękuję, muszę koniecznie ją kupić, bo wszyscy tak chwalą
      na razie nakładam olej z Oriflame, jest bardzo fajny, ale Amla i Sesa korcą mnie niesamowicie, nie wspominając o khadim, ale khadi na razie jest dla mnie zbyt drogie
      poza tym mam szlaban na zakupy które przekraczają niskie sumki ;-)

      Usuń
  2. Ja też pragnę Khadi i wkońcu znajdę kogoś z kim kupię ją na pół :D Sese też mam i jakoś wole ją bo ma mniej intensywny zapach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgadamy się, pamiętaj o mnie jak będziesz chciała khadi, mi marzy się jeszcze wcierka khadi przyspieszająca porost

      Usuń
    2. O kurcze na prawdę ? To może jak będziesz miała kase (ja też muszę trochę uzbierać:D) O wcierce nie słyszałam ale możemy pomyśleć o oleju albo wcierce :D pisz na email: adziula.1993@gmail.com :**

      Usuń
  3. ja poużywam może będą fajne efekty:D

    OdpowiedzUsuń
  4. nie miałam go, więc ciężko mi się wypowiedzieć :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja nie używałam ,ale dzisiaj sobie zamówiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powodzenia w stosowaniu i życzę efektów :*

      Usuń
  6. z okazji wrażliwej skóry nie rzucam się na drogie oleje, zaczynam od tych najbardziej dostępnych, ale khadi mimo wszystko mnie korci. dołączam do obserwujących, bo blog ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To trzeba uważać, bo po co sobie zaszkodzić, ja też poluje na khadi, tylko ta cena!

      Usuń
    2. a cena przeraża, to fakt. wiesz jak z jego wydajnością? :)

      Usuń
    3. Czytałam że wydajny, poza tym ma 210 ml więc sporo go jak na olej :))

      Usuń
  7. nie miałam ale planuje kupić, mnie tam zapach nie dostrasza :) a reklama fajna, super, że znalazłaś i to jeszcze w języku który pieknie brzmi (tamil) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi cała rodzina zaczęła buczeć więc jakoś też mi przeszkadzał, ale dam rade:D

      Usuń
  8. reklama fajna! ja nosze sie z zakupem amli ale niemoge sie zdecydowac własnie ze wzgledu na zapach.

    OdpowiedzUsuń
  9. nie używałam, ale wszyscy się tym tak zachwycają, że w sumie bym wypróbowała, choć jak piszesz zapach może odpychać..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ale dopiero wpadłam na to by go wymieszać z innym olejem, lub dodać olejku eterycznego, jutro go nałoże więc się przekonamy:))

      Usuń
  10. jeszcze go nie miałam i na razie o nim nie marzę, bardziej kusi mnie Sesa :)

    OdpowiedzUsuń
  11. haha dobra ta reklama. ;)) nie miałam amli ale od niedawna stosuję vatikę ;)) tu zapach jest ok. ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mówisz o kokosowym ? Oj gdyby amla tak pachniała! Uhh :D kocham zapach vatiki jest cudowny !

      Usuń
  12. Nie miałam jeszcze tego olejku. Na razie stosowałam Sesę i Vatikę- też mnie nie powaliły zapachem.

    OdpowiedzUsuń
  13. zgadzam się z Tobą - zapach jest nie do wytrzymania.. natomiast dzisiaj robię po długiej przerwie, podejście nr 2 :-) zobaczymy, mimo wszystko na pewno wykorzystam w całości.. jakoś przeżyje :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jak ja :D zobaczymy czy teraz wytrzymamy :D

      Usuń
  14. szkoda, że w Bydgoszczy nie ma jej nigdzie stacjonarnie, szkoda mi kasy na przesyłkę. No cóż. Co do perfum i wazeliny - ciesze się, ze działa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To wybierzemy się razem do Indii, to kupimy sobie w sklepie :D

      Usuń
    2. wywołałaś uśmiech na mojej twarzy :D

      Usuń
    3. Jestem z siebie dumna! :) Swoją drogą miło by było popatrzeć na taką półeczkę: http://gaffi86.blogspot.com/2012/03/raj-india-shop.html

      Usuń
  15. Ja osobiście Amlę uwielbiam :) Parafina mi zupełnie nie przeszkadza, czego się nie spodziewałam. Fakt, zapach nie zachwyca, ale spróbuj owinąć włosy w ręcznik/starą koszulkę na noc i to w miarę minimalizuje zapaszek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam foliowy czepek i starą koszulkę wytrzymałam, tylko jeszcze 3 dni zapach czułam :( to było najgorsze

      Usuń
  16. oo, też nieźle. ale ja się czułam tragicznie, nie mogłam ani tego podpiąć ani za uszy naciągnąć. Porażka, jakie człowiek błędy popełniał kiedyś... ;d

    OdpowiedzUsuń
  17. ja obecnie używam olejku arganowego, a takiego jeszcze nie miałam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napiszę za miesiąc o efektach :D

      Usuń
  18. ja własnie zamówiłam sobie amlę za 19 zł - odbiór osobisty więc za przesyłke nie płacę :) ciekawa jestem tego ''zapachu'' jeśli będzie bardzo okropny to chyba też go wymieszam z innym olejem , bo z tego co czytam Amla ma same dobre opinie :)- a jednak dla pięknych włosów można trochę tego smrodku znieść :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A gdzie odbiór osobisty ;>

      Usuń
    2. Warszawa :) byłam dzis wlasnie po amle i siedze z nią juz jakis czas..i przyrzekam- nic nie czuję :)- a nie mam zatkanego nosa :D , żadnego smrodku nie czuje ,ot normalny zapach oleju- troche przypomina mi zapach oleju ze słodkich migdałów (ale tylko troszkę bo migdałowy jest przesłodziutki), tż , mówi , że czuć troche ten olej i średnio mu sie podoba , ale też nie narzeka , że śmierdzi :)

      Usuń
    3. a i ja mam włosy zawiniete w czepek a na to jeszcze ręcznik :)

      Usuń
    4. ooo widzisz;) to super, ja niestety miałam inaczej ale teraz zmieszałam z odżywką i też nie czuć:D wiec moge i będe używała często :D

      Usuń
  19. Nie znoszę tego olejku - ze względu na parafinę w składzie, zapach bym przeżyła - parafiny niestety nie :D

    OdpowiedzUsuń
  20. zapach to kwestia przyzwyczajenia. kiedy zaczęłam nakładać go regularnie, to i przestał mi on przeszkadzać. neistety każda dłuższa przerwa i powrót do niego to zabawa z zapachem od nowa. ale dla efektów warto pomęczyć się z zapachem publicznego kibla...;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Śmieszna reklama :D Ja właśnie uwielbiam zapachy orientalnych olejków. Sesa jest moim ulubieńcem w tej kwestii! Amla jest dużo intensywniejsza dla nosa, ale mnie nie drażni. Ma wręcz kojący wpływ na moje zasypianie. Dodaje mi też objętości po zmyciu jej szamponem. Jedynie mój mężczyzna na nią bluźni za zapach ;D

    OdpowiedzUsuń
  22. ja mam Amlę innej firmy i jest na niej napisane, że można ją nakładać tylko na 1 godz przed myciem.. i chyba słusznie już po ok godzinie bolała mnie głowa od tego zapachu.. Już przywykłam, ale początek był trudny

    OdpowiedzUsuń

Uśmiecham się kiedy czytam komentarze :)
Dlatego dziękuje za TWÓJ i mam cichą nadzieję, że jeszcze tu wrócisz :*

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...